Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami

 

30 Wrz

ślimaki na talerzu

Skoro nie udało mi się spróbować ślimaków podczas lipcowej wizyty w Paryżu dziś nadrobiłem zaległości. Pierwsze podejście zjedzenia poskutkowało zwróceniem zawartości. Później było już lepiej. Kwestia psychiki i przełamania…

img img img
img img img

 

Trackbacki:

Brak Trackbacków.

Tagi: , , , , , ,

Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile

Komentarze

D4rky 30 Wrz 07, 15:21:53

obrzydlistwo ;x

pipeek 30 Wrz 07, 15:37:45

Kiedyś na spływie kajakowym znalazłem małżę. Dopingowany kilkoma piwami oraz okrzykami „na pewno tego nie zjesz”, dodałem trochę cytryny a małża zniknęła w moim żołądku. Na tym skończyła się moja przygoda kulinarna z wszystkim co jest obślizgłe.

Livio 30 Wrz 07, 16:11:55

Nie zjadłbym ani ślimaka, ani żaby, ani żadnego owocu morza – prędzej na sam widok zwymiotowałbym…

Mateusz Kozak 30 Wrz 07, 16:18:01

@livio: A krewetki? Też owoce morza, a całkiem smaczne są, że o ośmiornicy nie wspomnę.. Bardziej twarda, aniżeli obślizgła :)

Livio 30 Wrz 07, 16:18:39

A fuj (bariera psychiczna).

D4rky 30 Wrz 07, 16:19:21

Mateuszu – a podobno jakie chrzaszcze sa pyszne! A termity? No bo jak juz o jedzeniu robactwa mowimy…

Livio 30 Wrz 07, 16:19:41

D4rky, odrobinę przesadziłeś :D .

D4rky 30 Wrz 07, 16:20:05

Livio – naprawde sa ludzie, ktorzy takie obrzydlistwa jedza

Livio 30 Wrz 07, 16:20:31

Np. tacy z Discovery Travel & Living z programu Bizzarre Foods.

Mateusz Kozak 30 Wrz 07, 16:21:01

D4rky: Zauważ, że chrząszcze jedzą co jedynie jakieś afrykańskie/amerykańskie plemiona. Za to ośmiornicę, krewetki czy homary można dostać w co lepszej restauracji. Ale cóż, kwestia tego, co kto lubi. Robali bym nie ruszył, owoce morza owszem.

Livio 30 Wrz 07, 16:21:28

W każdym razie smacznego :D .

D4rky 30 Wrz 07, 16:23:36

Mateuszu – w Kolumbii wpieprzaja mrowki. Tez nie rusze.

Koval 30 Wrz 07, 16:23:53

ośmiornice polecam… bardzo dobra.

jak byłem w Paryżu chcieli zamówić żabie udka, ale kelner powiedział, że nie ma sezonu teraz na żaby wiec nie mają w ofercie :)

pipeek 30 Wrz 07, 16:24:50

To ja jednak skocze do Maka po klasycznego serburgera ;)

Koval 30 Wrz 07, 16:26:43

@d4rky podobno po czerwonych faceci mają przez jakiś czas problemy z erekcją... (cejrowski pisał o tym w gringo wsród dzikich plemion)

jak bym miał okazje to bym skosztował. przecież to tylko pewna bariera psychiczna o której napisał Livio.

w „podróżach z żartem” ostatnio był odcinek o dziwnych przysmakach…
btw. a flaki pewnie lubicie?

D4rky 30 Wrz 07, 16:27:09

pipeek – idz na kebab. Najlepsze.
Koval – nie, flakow nie lubie. Ja ogolnie nie lubie dziwnego zarcia.

Livio 30 Wrz 07, 16:27:38

Flaki?! Sedes, do nogi!

Koval 30 Wrz 07, 16:41:07

kurde takie pyszności polskiej kuchni. podobno zrobili kiedyś ranking i polskie flaki były na miejscu tuż za małpim mózgiem…

a czernina?

Livio 30 Wrz 07, 16:41:30

Ble.

Clou 30 Wrz 07, 16:57:41

ostrygi jadłem, ślimaków niestety jeszcze nie, ale pewnie spróbuję przy najblizszej okazji :)

jestem po lekturze książki o dawnych komandosach, podobno psy i koty jedli ze smakiem, a i pastą z dzdzownic nie gardzili (oczyscić i rozsmarować na chlebie :) mniam)

a co powiecie na tłusciutkie, wielkie białe larwy chrząszczy? :D

Livio 30 Wrz 07, 16:59:42

Wolę salami z wieprzka.

D4rky 30 Wrz 07, 17:04:33

Livio – a ja kebab z kurczaka

Koval 30 Wrz 07, 17:05:13

a co o kawiorze myślicie? kupiłem kiedyś, zjadłem i takie mi drętwo rybne się wydało. nie zasmakowało mi. ale możliwe że trzeba to jakoś doprawić. strasznie mi się podobało gryzienie kawioru i jego „trzelanie”

@clou… larwy to już nie moja bajka chyba (narazie)

Livio 30 Wrz 07, 17:06:00

Kawior? Rybne jajeczka.. Ryb nie znoszę, a co dopiero kawior… Nie próbowałem, ale źle mi się kojarzy.

Dominik Porada 30 Wrz 07, 17:09:42

Jak się je ślimaki? :D

Livio 30 Wrz 07, 17:10:03

Myślę, że rozwala się skorupkę i ślimaka na widelec.

D4rky 30 Wrz 07, 17:10:06

Dominik – bierzesz skorupke, podkladasz pod usta i sluuuuuurp :P

Livio 30 Wrz 07, 17:10:28

O fuj, to gorzej niż myślałem…

Clou 30 Wrz 07, 17:11:20

a ile dałeś za taką paczke? u mnie na wiosce jeszcze nie trafiłem, musze w intermarche poszukać...

dominik 30 Wrz 07, 17:12:01

@D4rky, poważnie? Hardcore:D

Kasia 30 Wrz 07, 17:13:53

mam zdjecia z wakacji, jak w trakcie imprezy tacy jedni jedzą grillowanego zaskrońca… a co do ślimaków – moja mam kiedyś myślała, że marynowane grzybki je;D
[opłacało sie mimo zwrócenia?]

Livio 30 Wrz 07, 17:14:35

Fuj.

Livio 30 Wrz 07, 17:15:36

Niedawno, gdy byłem u brata, częstował serem pleśniowym. Drugi z braci stwierdził, że ser smakuje jak but. Ja nie tknąłem, bo cuchnął. Jak można zepsute jedzenie jeść i sprzedawać ?

Kasia 30 Wrz 07, 17:15:38

przepraszam – a zgniłe jaja, mrówki w cukrze etc. w Chinach? a małpie mózgi w Tybecie? (Indiana Jones się kłania), a owcze oczy i inne takie na Islandii (vide yazhubal) – różne świństwa ludzie jedzą...

Livio 30 Wrz 07, 17:16:08

Kasiu, do tego baranie oko dla odważnego, w Kazachstanie.

Clou 30 Wrz 07, 17:16:39

ślimaki są przynajmniej ugotowane, a takie małze czy ostrygi trzeba na surowo. otwierasz skorupkę, dajesz troche soku z cytryny i wyskrobujesz TO do ust :D

Livio 30 Wrz 07, 17:17:49

Pozwolę sobie na porównanie – to trochę jak jedzenie tatara, czy… Jak to się nazywało…

W każdym razie chodzi o mięso surowe (swoją drogą z przyprawami jest naprawdę pyszne :D ).

Kasia 30 Wrz 07, 17:18:14

owoce morza na pizzy są do przejścia, co najwyżej trochę pachnie mułem;D na wszelkie inne wynalazki też mam barierę psychiczną;)

Livio 30 Wrz 07, 17:18:52

Jeszcze jedną rzeczą, której nie lubię, a zaczyna mi smakować – są grzyby.

Riddle 30 Wrz 07, 17:18:55

Uch… ja pieczarek z powodu niestałej konsystencji i wątpliwego braku smaku nie mogę zjeść, a tutaj jakieś ślimaki czy inne ośmiornice… ałć.

Clou 30 Wrz 07, 17:19:14

a do listy Kasi dodam bycze jaja w Stanach (prosto od byka) :)
kacze nóżki – chiny
:)

Livio 30 Wrz 07, 17:19:23

Riddle, witaj w klubie wybrednych :D .

D4rky 30 Wrz 07, 17:19:42

Riddle – pieczarki sa dobre tylko jako dodatek, jako takie sa ble
Clou – albo jaja „le matadore”, raz byka, raz matadora :P

Kasia 30 Wrz 07, 17:20:29

grzyby -jak i ryby – są bardzo dobre:) do obiadu były takie z octu – uwielbiam;)

Livio 30 Wrz 07, 17:21:07

D4rky, to trzeba mieć odwagę, by ludzkie jaja zjeść :D .

@Clou: kacze nóżki? W Polsce też powinni je podawać (mamy dwóch kandydatów na nóżki).

@Kasia: ja właśnie jestem taki niejadek.

Aha, nie znoszę jeszcze wątróbki.

Kasia 30 Wrz 07, 17:22:41

wątróbkę zdzierżę, ale żadnych flaków, tatara, salcesonu i innych świństw; natomiast jak najbardziej kaszankę (od dzieciństwa widziałam jak ojciec robi) i czerninę – ale w wersji mojej babci i mamy, bo słodka jest fuj! ;)

Livio 30 Wrz 07, 17:24:00

Salceson? Mój ojciec lubi.
Kaszanka? Z lokalnej kaszy gryczanej (Szczytno) podobnież dobra. Mnie zbrzydła. Czernina? Krew mnie zalewa na myśl o krwi w zupie.

dominik 30 Wrz 07, 17:25:06

To ja boję się pomyśleć, czym ta czerenina w ogóle jest. :ł

Livio 30 Wrz 07, 17:25:28

Wikipedia może coś o tym pisze? http://pl.wikipedia.org/wiki/Czernina

Clou 30 Wrz 07, 17:26:06

jeszcze mi sie coś przypomniało

moja ciotka uwielbia świński mózg podsmazony delikatnie z jajkiem. :/

Livio 30 Wrz 07, 17:26:40

Tylko nigdy jej nie mów, że zjadła wszystkie rozumy :D .

dominik 30 Wrz 07, 17:26:48

Clou, OMFG:D

ignis 30 Wrz 07, 17:32:39

ja kiedys nie lubilam prawie zadnego jedzenia, teraz wkoncu sie przekonalam do jedzenia jako takiego i zaczynam doceniac, ze moge sprobowac krewetek, malzy, osmiornicy, renifera, losia, lisa czy wieloryba! nie ma sie co zastanawiac za duzo, jedzenie to jedzenie, no ale jak ktos sie brzydzi obslizglych rzeczy to juz inna sprawa. mi np slimaki nie smakuja. ale osmiornice a i owszem!

Livio 30 Wrz 07, 17:33:18

To, co mi nie smakuje, określam mianem niejadalnego :D .

ignis 30 Wrz 07, 17:34:44

niejadalne jest to co mozna zjesc tylko raz w zyciu :P

Koval 30 Wrz 07, 17:43:35

@dominik masz taki widelec a’la widły i wyciągasz go ze skorupki, możesz też wykałaczką wyciągnąć

@clou za ślimaki 20zł (12 sztuk), za kawior coś ponad 10zł za słoik

we włoszech je się coś takiego jak jelita krowie z czyms tam w środku, a podobno najlepsze są te jelita nie przepłukane

Koval 30 Wrz 07, 17:52:01

tutaj macie francuską wersję ślimaków z lipcowej wizyty w Paryżu:

http://images26.fotosik.pl/91/061041b0dbf7d935med.jpg

wtedy nie jadłem, bo byłem na polach elizejskich. jak widać podali im do tego chleb

Kasia 30 Wrz 07, 17:54:41

renifera? ok – ale jak można jeść łosia? toż to jeden z ciekawszych gatunków człowieka:D

bwgg 30 Wrz 07, 20:18:55

Niektórzy nie zjedzą ziemniaków (ugotowanych, z masełkiem i pietruszeczką – mniam; a dodaj mi do tego zsiadłe mleko – no ok, maślankę, kefir ewentualnie – to masz mniam^2), no bo jak to tak. Wczoraj przy jakiejś okazji jakaś Chinka mówiła, że nie tknie chleba, bo ją piecze całe gardło.

Prażone mrówki smaczne!

Livio 30 Wrz 07, 20:20:08

Ziemniaki z masełkiem i pietruszeczką? Mniam.
Z maślanką? Mniam.

Zgadzamy się jako-tako ;) .

maniek 30 Wrz 07, 22:26:16

Też jadłem ślimaki, ale nic specjalnego, takie żelki bez smaku, jedynie sos nadawał potrawie wyrazistości. Zdecydowanie z francuskich potraw wolę już raczki, kraby, żabie udka i ostrygi ;)

Zal 1 Paź 07, 05:51:04

Te ślimaczki z tacki (polska wersja ;D) są całkiem niezłe. Nie żebym za nimi przepadał, ale trudno powiedzieć, aby były obrzydliwe. To po prostu kwestia przyzwyczajenia – tak samo, jak wielu z nas trudno byłoby zjeść psa, albo konia ;p

A czerninę uwielbiałem do momentu w którym to… byłem świadkiem zabijania Stefana właśnie w celu przyrządzenia tejże zupki. Ja wszystko zjem, ale jeżeli nadałem czemuś imię to… to nie może być zjedzone ;>

Kaszanka – cudo! A przy okazji – mam ochotę na tatar :D

kkk 1 Paź 07, 23:57:27

W Hiszpanskiej restauracji, staly bywalec zamawia jak zwykle jadra ala Corrida i
zdziwiony z lekka mowi do kelnera:
-Cos dzisiaj te jadra takie mikre?
-Pan wybaczy, dzisiaj zwyciezyl byk!

Dodaj komentarz: