Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami

 

26 Sie

Facet na wieczorze panieńskim. Było..

Tego jeszcze nie było. Z Rychem odwiedziliśmy sobie klub Tuba. Dojazd nie powiem, na pewno nie był banalny. Przez pomyłkę pojechaliśmy innym tramwajem, który wywiózł nas z powrotem pod moje mieszkanie. Potem już było szczęśliwie – wyczuty grill z odległości 200m, 15 PLN za wejście i można było ruszyć na podbój parkietu.

W momencie, gdy Adam królował na floorze R’n’B, a że „król może być tylko jeden” (Sobieski Vodka Adds) uderzyłem na dolny parkiet „techno – dens”. No i się zaczęło. Powtórzę się – TEGO JESZCZE NIE BYŁO. Uwagę części osób przykuwały dziewczyny z wieczoru panieńskiego (31 września ślub). Nie mogłem uderzyć z pustymi rękoma i samemu. Szybka wizyta w barze po drinka. Potem szybka akcja kołowania kogoś, z kim mógłbym wbić na parkiet pod pretekstem dobrej zabawy. Padło na jakiegoś kolesia o ksywce „Czechu”. Niestety facet wymiękł po 5 min i zostałem sam. Może i dobrze, bo de facto skończyło się na tym, iż tańczyłem w kulminacyjnym momencie z 9 dziewczynami na raz.

I jedyne, co mi przychodzi do głowy day after party to to, że wyglądało to mniej więcej w mojej ocenie jak w drugiej części filmu Loverboya z jego „ponownych narodzin”. I morał z całej imprezy jest taki by czerpać z życia całymi garściami, ponieważ nigdy nie wiesz, co cię spotka za miesiąc, tydzień, 5 minut. Wykorzystać każdą chwile, każdy moment życia w 100% i robić to tak by niczego nie żałować według myśli przewodniej Horacego.

DJ Tonka – She knows you

Wniosek: Carpe diem

Teraz czekam na fotki…

Trackbacki:

Brak Trackbacków.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile

Komentarze:

wzs | 26 Sie 07, 12:44:16

To my m bardziej czekamy na te zdjęcia ;)

JOUKI | 26 Sie 07, 12:46:18

No proszę... i jeszcze życiowe mądrości tu wynajduję. Nie zmienia to faktu, że nie poznałeś laski która sama na Ciebie „wlazła”. :>

A jak głowa? Chyba, że tylko soczki piłeś :)

Koval | 26 Sie 07, 12:49:37

„Nie zmienia to faktu, że nie poznałeś laski która sama na Ciebie „wlazła”. :>”

kie? nie skumałem

@wzs mam nadzieje ze mi przyślą one te fotki… liczę tez na galerie oficjalną klubu :D

JOUKI | 26 Sie 07, 12:54:06

Heh… „chwytaj dzień”, które powinno dotrzeć do Ciebie kiedy pijana niunia na Ciebie wpadła ostatnio „na spacerze”... Chociaż wyrwałeś jakiegoś „lachona na kwadrat” na tym wieczorze? :>

Koval | 26 Sie 07, 13:05:11

aaaa o to ci chodziło… no teraz to wiesz, lepsza sytuacja. na kwadrat nic, one się razem trzymały… tiaa pewnie przyszłą panne młodą :hahaha hehe :)

psoiree | 26 Sie 07, 20:16:36

dawaj fotki :D

btw. film z loverboyem prze‘żinial ;p

Koval | 27 Sie 07, 09:31:12

@psoire caly czas na nie czekam i ich nie ma, tak to jest – czekasz i specialnie tego nie ma

Dodaj komentarz: