Różnica między Francją a Polską
We Francji się mawia:
"U nas mamy wszystkiego pod dostatkiem. Nikt nie chodzi głodny. To że ktoś ma więcej niż inni świadczy o tym, że potrafi zachować się przy stole…”
To chyba wszystko na ten temat. Niech każdy wyciągnie swoje wnioski. Mi to coś mówi, a Tobie?
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: different, france, francja, poland, polska, różnica,
Wpisy możesz także czytać przy użyciu technologii RSS subskrybując wybrany kanał.
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
AdamK | 24 Lip 07, 15:55:33
Ciesz się że nie musisz pracować z francuzami :(
Cthulhu | 24 Lip 07, 16:18:48
E.. że niby Francja to socjalistyczny kraj? Czy może „Niektóre powiedzenia się zdewaluowały”
;). No i to „zachowanie przy stole” kojarzy mi się z „graniem wg. reguł gry” i z korupcją ALE to już pewnie zbytnie doszukiwanie się sensu ;]
mh | 24 Lip 07, 16:23:49
Francja bardzo miły kraik do mieszkania, choć średnio rabi sobie z imigrantami. Co do pracowania z Franzucami to raczej bez zarzutów.
Koval | 24 Lip 07, 16:44:00
mi tez sie wydaje ze praca z nimi jest ok, czasami tylko zbyt zywiolowo reaguja. Cthulhu – ja to ulozylem sobie w ten sposob, ze im grzeczniejszy jestes przy stole we francji masz wiekszego kotleta na kolacje, tam wydaje sie ze jak robisz cos dobrze to mozesz sobie na wiele pozwolic, jezeli zle tez…tylko nie na wszystko w takim stopniu jak ci pierwsi. nie widzialem ubogo wygladajacych ludzi, pijakow itp. bezdomnych troche, ale wydaje sie ze takie zycie wybrali
kkk | 25 Lip 07, 00:27:54
We Francji jest więcej ludzi o przekonaniach nacjonalistycznych niż w Niemczech.
Szansę na „zachowanie się przy stole” mają tylko Francuzi. Inni są ledwo tolerowani.
Od przedwojny, w zasadzie nic się w mentalności Francuzów nie zmieniło.

