Urzędasy, poczta i paczki - ściema goni ścieme
A dziś w Urzędzie Miasta koleżance pękł guzik od spodni i były zgrywy… znaczy było zabawnie. Polałem sobie zimnej wody z dozownika i wszystkie dewotki się spojrzały co ja robie, prawie z kumplem spaliliśmy drzwi ruchome poprzez ich zablokowanie. No i teraz mnie poczta wkur… zdenerwowała, bo przyszło mi awizo i miejsce odbioru paczki jest wuchtylion stąd, więc nie wiem, co ich pogrzało. Pojechałem jak debil na miejsce (na papiurze godziny otwarcia do 20) a tam zamknięte (po 19).
Ja nie wiem, co to za zbieżne informacje, ale wiem 2 inne rzeczy:
- Coś tu śmierdzi
- Kurw… zapomniałem, co miało być drugie…
♫ Frankie Goes To Hollywood - Relax
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: awizo, drzwi ruchome, guzik, paczka, poczta polska, poznań, urząd miejski,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze
menik69 19 Cze 07, 20:28:27
Ja raz poszedłem po plakat. Miał być na poczcie po 17. Typiara mi powiedziała, że jeszcze listonosz nie wrócił z rejonu. Nazajutrz listonosz mi powiedział, że był już na poczcie o 16, a plakat w charakterystycznej tubie czekał...
Koval 19 Cze 07, 20:29:32
typowe nieruszajstwo dupy… a jak jutro tam pojade i nie będzie mojego versace to sie potne na miejscu i będą mieli zła opinie
lpociask 21 Cze 07, 13:03:01
Ja walczę z pocztą już od miesiąca – często dostaje paczki a listonosz regularnie wrzuca mi awiza zamiast przynosić przesyłki – a żona z dzieciakami siedzi w domu. POCZTA POLSKA BLE

