BIO
Jestem poszukiwaczem prawdy. Spaceruję tam i z powrotem i poszukuję prawdziwej prawdy. Kontempluję życie. Fotografuję. Podróżuje. Zadaję pytania. Robię to co lubię i jestem wolnym człowiekiem.

Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę, są bezwstydnymi kłamstwami.

Leczy i jest lepsza od amfetaminy

Joga to niezły wysiłek. Naprawdę można nieźle się spocić i to przy byle, jakiej pozycji stojącej. Ashtanga Yoga, to dopiero musi być hardcore. Podobno po miesiącu będzie widoczny efekt. Mawiają, że jest lepsza od Viagry, aspiryny, a także amfetaminy. Leczy bóle głowy, astmę, bezsenność, depresję i otyłość.


img



Pozycja stojąca w jodze

Jednym słowem polecam. Zobaczymy jak długo wytrwam. Na razie całe ciało mnie boli.

8 komentarzy

  1. Amfa jest beznadziejna. Nie dziwie sie, ze joga jest od niej lepsza. Ale czy np. jest lepsza od koainy albo marihuany?

  2. W ogóle nie porównuj do amfetaminy – bo ścierwo to jak sama nazwa wskazuje – niezły kanał ;p
    Dla trochę bardziej leniwych / mniej wysportowanych polecam medytację – dobrze robi na stres. Przy okazji też ma właściwości lecznicze – chyba 🙂

  3. @elwis jezeli chodzi o medytacji to własnie eliminując stres powodujesz że twój organizm wraca do równowagi (stres blokuje wszystkie mechanizmy regulacyjne bo wydziela się kortyzol)

  4. też fakt.
    Co do Koksu i marihuany – od koksu raczej na pewno bo ogólnie ruch bardzo pozytywnie wpływa na człowieka, a kokaina jest droga i krótko działa. Co do marihuany to zupełnie inna rzecz.

  5. ja w ogóle jestem przeciwny narkotykom w każdej postaci od marihuany po twarde… jak ktoś chce niech pali … Marihuana chyba ma odwrotne działanie niż joga z założenia… Joga ma uczyć panowania nad ciałem, umysłem a trawka? hmmm raczej przy jej pomocy tego nie osiągniesz

  6. Czy ja wiem. Szkodliwość trawy jest minimalna, a co do działania na mózg – ogólnie uspokaja, pomaga się wyciszyć. Zasadniczo pomogła mi zacząć medytację – powiedzmy, że zwróciła moją uwagę na pewne sprawy – w końcu THC zostaje przez 2 tygodnie w organizmie i zmienia trochę patrzenie na świat. W przypadku konopii nie jestem przeciwny, ale tylko w celach rekreacyjno duchowych( bo należy pamietać, że ma właściwości lecznicze)…

  7. mój kumpel jest zafascynowany i poleca, dla mnie to za nudne…

  8. Tai-chi również jest niezłe. Raz miałem okazję poćwiczyć. Pozycje są dość trudne 🙂

Skomentuj.