Za duża dupa na krzesła z Ikei
Nie no kurde to przeginka. Jak tak dalej pójdzie to nie będę miał na czym siedzieć przed komputerem. Chyba będę zmuszony leżeć (o jak dobrze, że jest klawiatura i mysz bezprzewodowa). Dokładnie to chodzi o to, że w tym tygodniu popsuło się 2 krzesło obrotowe.
Rada na przyszłość: Nie kupować krzeseł z Ikei. Przynajmniej tych obrotowych i tych „tańszych” jednocześnie. Jednym słowem moja diagnoza brzmi – puściły nity i nerwy…
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: chair, chairs, ikea, krzesła, krzesła obrotowe, krzesło, sklep, wystrój wnętrz,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
cimlik | 1 Cze 07, 20:41:52
Ja polecam takie składane krzesełka. Dobre, można wszędzie postawić, a są wygodne.
Koval | 1 Cze 07, 20:42:42
@cimlik też właśnie o nich myślałem i nie są wcale drogie.
cimlik | 1 Cze 07, 20:44:49
Fakt, są na pewno tańsze od obrotowych. Ja mam w domu 3 rozkładane i służą dobrze.
Clou | 1 Cze 07, 21:36:38
Wszystko co z tej firmy nie nadaje sie do dłuższej eksploatacji. Nie wiem skąd w Polsce fenomen IKEI, ale w Skandynawii to zwykły tani market, a nie renomowana firma meblowa (porównanie jak galerii handlowej do Lidl’a). To nie jest sprzęt na lata. Opinia nie klienta, ale fachowca z branży. Weźcie to pod uwagę zanim coś jeszcze tam kupicie. 
(Zło) Patryk | 1 Cze 07, 22:04:24
Skomentuję to krótko, szyderczo a zarazem dosadnie…
w ikei są meble szwedzkie obliczone na piękne, zgrabne i jędrne dupcie chudych szwedek…
a nie na grube polskie dupy studentów-nierobów (nie bierz tego do siebie -ja tez jestem nierob)
Łukasz | 2 Cze 07, 10:42:03
Albo krzesła słabe albo użytkownik za ciężki
Piter | 2 Cze 07, 14:10:51
Ja również mam opinię eksperta siedzącego w meblach od lat. I Ikea to marny produkt za czasem wcale nie marne pieniądze. Wniosek: nie opłaca się.
tomek | 3 Cze 07, 01:24:26
hah, mnie przed chwilą w krześle ‘coś strzeliło’
mam nadzieję, że jeszcze pożyje, bo w abrze byłem i wszystkie krzesła nadają się dla dzieci do 13. roku życia, a ja chce siedzieć, ludzie

anoriell | 3 Cze 07, 10:58:21
Krzesło to jeszcze nic… Znajomy Kupił łóżko w ikei i rano obudził się na podłodze, bo pękło na pół w ciągu nocy ;]
Nie mam w domu ani jednego sprzętu z tego sklepu. Wystarczyło, że weszłam i spojrzałam na wykonanie i takosamość wszystkich proponowanych produktów.
Ikea
Nie, dziękuję.
A krzesło polecam takie:
http://www.centrumkrzesel.pl/Obrazy/yinne/szkola/37-48-41-49-9/Iso_d.jpg
Wygodne i nie rozpada się. Nie ma co prawda podłokietników, ale za to można się dowolnie rozsiąść ;)
Koval | 3 Cze 07, 11:00:32
@anoriell takie jak wskazujesz albo takie składane, tez są dobre. a mnie się najbardziej marzy takie skórzane, wielkie, obrotowe niczym u prezesa
za 500zł się kupi… ale komu nie szkoda na to kasy…
tomek | 3 Cze 07, 11:00:43
ja kupiłem ostatnio komodę, dali klej w worku
kleiłem, skleiłem wszystko, jak ma być. dobra, myśle, ma grać. wrzuciłem papiery, dokumenty, zamknąłem. za parę godzin chcę wyciągnąć szufladę, a zostaje mi tylko przednia ścianka w ręce. jeszcze raz polałem klejem, to samo. dopiero taki wielki zółty glut z tuby pomógł, tylko na jak długo.
Koval | 3 Cze 07, 11:06:10
@tomek dali klej? ale żenada. to już przesada. to nie lepiej było dorzucić trochę i kupić już gotową
chociażby jakieś bodzio komode itp… a robiłem ostatnio analize rynku mebli na strategiczne. wyszło czekej czekej… mam na pendrive chyba jeszcze. tutaj masz wykres: http://www.moksio.republika.pl/blog/mapa_mebli_wykres.doc
widać że się trochę pomyliłem
tomek | 3 Cze 07, 11:08:08
nie widziałem jeszcze gotowych mebli :D ale wszystkie komody skręcałem i kurna, 5 lat już ma jedna (ciężko było, mały byłem
) i gra wszystko. coraz to większy bubel robią :
Clou | 3 Cze 07, 11:09:36
Anoriell na takim krzesełku to bym nie wysiedział 8 godzin w pracy.
Jak już miałbym coś naprawdę dobrego polecać to byłby to projekt z 1956 roku. Fotel produkowany do dziś. Nic lepszego nie widziałem.
http://www.architonic.com/1003347
Kiedyś sobie kupie 
tomek | 3 Cze 07, 11:10:58
moje już się rozsypuje, jak tak dalej pójdzie, będę siedział na taborecie z kuchni ;]
Koval | 3 Cze 07, 11:13:04
bardzo możliwe że oszczędzają, idą wynikiem finansowym tylko. ostatnio przecież zwracała ikea kasę za wazony w których dno odpadało. oo tutaj kolejny przykład, tym razem nie meblarski ale też ikea http://www.ikea.com/ms/pl_PL/about_ikea/press_room/press_release/national/20070510_sledzie.html
@clou ciekawe ile takie „coś” kosztuje. bo pewnie się cenią. ale wygląda na wygodne
@tomek taboret tudzież ryczka odpada. musi mieć oparcie
tomek | 3 Cze 07, 11:13:49
wiem, dlatego w moich wypowiedziac można wyczuć desperację i strach przed jutrem, czy coś :o
anoriell | 3 Cze 07, 11:15:22
@Clou Ja na takim siedzę po 10 w domu. Ale jestem na tyle mała, że mieszczę się na nim cała (Tak, tak, nie stosuję ŻADNEJ ze zdrowych dla kręgosłupa postaw, w których to kolana są poniżej bioder ;] ), więc może to dlatego, jest dla mnie takie wygodne.
Koval | 3 Cze 07, 11:16:02
@tomek a mówią „czeka nas lepsze jutro”... tiaaa ciekawe, jak siedzieć nie będzie na czym, a szafa z ciuchami będzie wyglądała tak, że będzie rurka wmontowana między dwoma ścianami…
to znak chyba że przez duże masowe sklepy się cofamy
Clou | 3 Cze 07, 11:16:33
Cena to 18709.70 PLN hmm nie wiedziałem, że aż tyle.
Myśle że dobry stolarz by to wykonał za jakieś 2, 3 tys zł.
tomek | 3 Cze 07, 11:17:29
u niektórych już się to widuje, więc ‘jutro jest tu już dziś’
strach, strach, a kiedyś, żeby kupić meblościankę, czy wersalkę, jeździło się po całym mieście i okolicach
Koval | 3 Cze 07, 11:18:35
@clou niezła, chyba sobie nie kupie… nawet u stolarza
@tomek haha wersalki, dzieciństwo mi się przypomina, wielkie, te spręzyny. to były czasy. po 5 można było spać 

