Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami

 

31 Mar

Snooker, China Open

Przez 3 i pół godziny oglądałem na Euro Sporcie relacje na żywo z China Open (Zawody w Snookera). Już mnie od tego głowa boli, ale warto było. Wbrew pozorom emocje były. Szczególnie w ostatniej 11 partii, gdzie Barry Hawkins z praktycznie niemożliwego do skończenia Snookera nie dość, że najpierw powoduje faul, to przeciwnik żąda odtworzenia sytuacji, w której Hawkins musi powtórzyć uderzenie. Powtarza i jest to definitywnie uderzenie rozgrywki – trafia żółtą bile i wbija. Najlepsza jest reakcja – gdyż sam zaczyna śmiać się do siebie, tak jakby był to przypadek (pewnie był). Ostatecznie decydującą partię przegrywa a do półfinału przechodzi Cooper.

Jutro o 9 finał China Open. Może sobie obejrzę.

Trackbacki:

Brak Trackbacków.

Tagi: , , , , , , , , ,

Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile

Komentarze

Bastian16 31 Mar 07, 18:49:18

Jak ja to kiedyś lubiłem oglądać.. :) Pojedynki O’sullivana i Hendry’ego do dzisiaj mi się śnią po nocach :)

Dodaj komentarz: