Kicz muzyczny - ciąg dalszy historii kiczu
Postanowiłem rozejrzeć się trochę w temacie i stworzyłem ranking kiczu muzycznego wszechczasów. Spotkałem się z głosem ludu, jeden z nich wyróżnił tak zwany kicz ukryty, który to jest o małej wartości artystycznej, wręcz bez wartości grupy "muzyczne" heavy-metalowe, hiphopowe i np. A.M.Jopek...
Kicz ukryty, dlatego iż, pretendentuje do subkultur i muzyki podziemnej a w rzeczywistości jest to zwykła szmira i kicz (trudne do zdefiniowania).
Do kiczu należałoby również zaliczyć Disco Polo, aczkolwiek według mnie jest to trochę inny gatunek kiczu, gdyż discopolowy nie wypierają się swojego pochodzenia, tego, z jakich kręgów wywodzi się ich muzyka i co chcą przez nią osiągnąć. To swoista kultura podmiejska, ma swój urok, poetykę.
Oto spis (rankingiem tego bym nie uznał, niech każdy oceni według własnych odczuć, ja podaje tylko przykłady w kolejności przypadkowej):
- Baccara i ich kawałek Yes sir I can boogie. Nieodłączny hit dyskotek typu Dance, tudzież osiemnastek, wesel itp.
- Abba - szwedzki zespół muzyczny działający w latach 1972-1982, którego szczyt popularności przypada na lata siedemdziesiąte. Ubrani w kimona lub dzwony, zachwycał się nimi niemal cały ówczesny świat. W Polsce do dziś przez niektórych uznawany za kultowy zespół. Mnie kojarzą się z kiczem i tandetnym ubiorem. Ich następcy zwali się później A-teens
- Madonna – królowa Popu, jej pierwsze kawałki do dziś emanują dużym kiczem i tandetą. Ówczesny jej wokal w piosenkach I like virgin oraz Papa don’t preach do dziś wzbudza zainteresowanie.
- Papa Dance – jedna z pierwszych polskich grup śpiewających w stylu New Romantic. Min z nich naśmiewał się Kasa na jednej ze swoich płyt zatytułowanej nEUROmantic
- Kombi – łyse palanty śpiewające o niewiadomo, czym.
- Ziggi Stardust, czyli kobiece wcielenie Bowiego
- Prince - Zaliczany jest do największych ekscentryków rockowych. Kontrowersyjnym ubiorem i (ob)scenicznym zachowaniem wykreował wizerunek, który nadawał ton kulturze pop końca XX wieku. Później zmienił swój pseudonim po zerwaniu niekorzystnego kontraktu. Wyrazem protestu Prince'a wobec polityki wyzysku prowadzonej przez wielkie wytwórnie płytowe były także okładki jego płyt, na których fotografował się w łańcuchach lub z napisem slave (niewolnik) na policzku.
- Twins – Polski zespół Dance, który wylansował kiczowaty kawałek, Avaria, który promuje tekst, który można było usłyszeć swojego czasu, u co 3 dziewczyny na ulicy. W piosence właściwie występuje tylko 1 słowo – AVARIA
- Modern Talking – Ich Cheri Cheri Lady itp. Są przykładem mężczyzn bez jaj, śpiewających kurzym głosem
- Boney M – kawałki typu Rasputin podrywają do tańca nie jednego 40 i 50 latka. Obowiązkowy numer na dancingu, osiemnastce czy weselu. Typowy przykład ponadczasowego kiczu
- Helena Vondrackowa wygląda jak polska Violetta Villas
- Violetta Villas – przykład Barbie o włosach do pasa. Niedawno została zamknięta w psychiatryku. Teraz czas na jej muzykę.
- Karel Gott, czyli "Złoty głos z Pragi", "Sinatra wschodu", "Czeski Tom Jones", "Złoty Słowik", "Słowik wschodniej Europy", "Piosenkarz stulecia" czy "Posłaniec dobrych wieści" – jego ksywki mówią same za siebie
- Vengaboys – czyli Boom Boom Boom … i boom – wszyscy się śmieją
- Maryla Rodowicz i niemieckie wersje jej hitów
- Beatles a dokładnie jeden z ich kawałków okrzykniętych mianem najgorszej piosenki stulecia – Ob la di, ob la da
- Cradle Of Filth – kolejne metalowe gówno, jak to z Eurowizji (symbolu wielonarodowego kiczu)
- Dimmu Borgir – patrz wyżej
- Boy George – to koleś czy babeczka?
|
|
|
|
|
Przykłady można by mnożyć. Mam nadzieje ze wielu ludzi zastanowi się, czego słucha. Nie ukrywam tego, że wielu udało mi się kiedyś posłuchać, ale często miało to charakter żartobliwy humorystyczny. Zresztą każdy był, na domówce tudzież klubie dance gdzie doskonale się bawił przy tego typu hitach. Najbardziej jest niebezpieczny według mnie taki kicz muzyczny, który wpływa negatywnie na ludzi, kiedy to artysta przestaje być indywidualistą, a ludzie słuchający jego muzyki zaczynają się do niego upodabniać.
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: kicz, kicz muzyczny, muzyka, najgorsze piosenki, najgorsze zespoły, new romantic, piosenki, the worst music bands,
Wpisy możesz także czytać przy użyciu technologii RSS subskrybując wybrany kanał.
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
medra-nucac | 15 Mar 07, 14:57:02
„ja jestem violetta wrazliwa kobietta” ;)
dobre dobre.. ale i tak mam wrazenie ze czegos zapomniales – jak soie przypomne to powiem
Koval | 15 Mar 07, 15:00:53
@medra maila hiiiii? ozone
radmen | 15 Mar 07, 15:07:20
Ad. Dimmu Borgir i Cradle Of Filth. Myślę, że tutaj niekoniecznie chodzi o „przekaz”. Styl grania tych zespołów jest akurat różny, ale muszę przyznać, że ich granie mi się podoba. Wprawdzie to jest typowy Black Metal, który nie niesie pod względem merytorycznym nic ciekawego to jednak ich granie jest całkiem fajne.
Tak się składa, że ich słucham i będę się sprzeciwiać :P
Metalowym gównem to jest np. Tokio Hotel (tzn, ich fani mają się za metali), dalej mogę zaliczyć jako kicz wszystkie zespoły jednego sezonu. Wybiły się jednym kawałkiem i na tym koniec. Są tak beznadziejni, że nie potrafią zrobić niczego ciekawego…
Koval | 15 Mar 07, 15:08:44
o 1 sezoniakach to Radmen powiedział bym TANDETA 
radmen | 15 Mar 07, 15:09:15
Kicz również... ;p
Gamxx | 15 Mar 07, 15:20:42
Większość z tej listy można zaliczyć do tej samej grupy co disco polo. Znaja swoje polozenie i widza co robia.
A Beatlesi? Kicz
Eeeee :|
Miki | 15 Mar 07, 15:22:14
#$%#@#$ z Beatlesami to chyba troche ponioslo ( nie mam 50lat na karku) i nie gram w Zukach jakby co.
Koval | 15 Mar 07, 15:25:10
no chodziło mi głównie o ten kawałek Ob la di … Zapomniałem jeszcze wymienić Super Girl & Romantic Boys (polski zespół).. to jest Kicz definitywny 
Gamxx | 15 Mar 07, 15:25:46
tez mam na mysli tylko ten kawalek :P
jam łasica | 15 Mar 07, 15:43:11
mroovki | 15 Mar 07, 16:15:29
kombi
tam grał kiedyś taki łysy pan, który fajnie kręcił potencjometrami przy klawiszu
prince rockmanem
obladi – to raczej parodia kiczu
zapomniałeś o Franku Kimono (to nasz polski kicz ponad kicze), a Nina Hagen

Kasiula | 15 Mar 07, 19:28:40
Oj, nie dodałeś Akcent :D i ich ostatni hit French Kisses :D wymiata. A Disco Polo wcale nie jest złe, na wiejską przytupanke i do zabawy w sam raz 
Kasia | 15 Mar 07, 20:58:44
ciekawy dobór przykładów;) można wiedzieć, a jakiego klucza korzystałeś
aaa – zapomniałeś o Ich Troje:P a mój znajomy doktor na zajęciach ze studentami uparcie omawia kich na przykładzie piosenek Urszuli…
Koval | 15 Mar 07, 21:00:43
własnych opini Kasiu i opini innych
Kasia | 15 Mar 07, 21:01:28
a co do gwiazd jednego sezonu – czy Scotta McKenzie i jego San Francisco (właściwie gwiazda jednej piosenki, sezonów jednak chyba wielu w sumie) też zaliczyłbyś do kiczu..
Koval | 15 Mar 07, 21:02:26
@kasia radmen by zlaiczyl…ja nie
radmen | 15 Mar 07, 21:03:37
Koval, to nie do końca tak jest ;-] Nie znam zbyt wiele „gwiazd jednego sezonu”. Te co znam okazały się totalną klapą, ale możliwe, że są tacy co się wybili, a potem o nich zapomniano, a mimo to i tak dobrze grali…
Infro | 16 Mar 07, 12:36:56
Ooo, jak to milo spotkac sie z muzycznym radykalizmem bliskim wlasnemu
omg | 19 Mar 07, 00:42:30
Ejejej, proszę mi tutaj nie przedstawiać Cradle Of Filth w negatywnym świetle (tak, bo przyjdą i Cię zjedzą)
Sierżant Pepper :uklon | 20 Kwi 08, 15:25:04
Wyrzuć stąd Beatlesów
Zastąp ich Piotrem Rubikiem
Koval | 20 Kwi 08, 17:20:35
@sierzant pepper – no teraz Rubika bez problemu mozna by dopisac. Wtedy jeszcze az tak znany w kregach kiczu nie byl 

