Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami

1 Mar

Skakaliśmy dalej niż Mateja. W Poznaniu

Wczoraj rozegrano Mistrzostwa Poznania w komputerowych skokach narciarskich. Były rekordy skoczni, upadki, zmienne warunki, nawet problemy z przeprowadzeniem zawodów.

Kultowa gra w „Małysza”

Zawody rozegrano w „starej, ale jarej” grze „Deluxe Ski Jump”, która zrobiła w Polsce furorę 6 lat temu wraz z wybuchem małyszomanii. Pretekstem do rozegrania turnieju były trwające właśnie w Sapporo Mistrzostwa Świata. Areną zmagań był pub „Alibi”.

Walter Hoffer nigdy się nie daje

Do konkursu zgłosiło się aż 21 zawodników, w związku z czym konieczne okazało się przeprowadzenie kwalifikacji. Niestety, już na wstępie pojawiły się problemy techniczne – nie udało się podłączyć komputera do rzutnika. Dwóch uczestników zrezygnowało z udziału, sądząc, że zawody się nie odbędą. Gdyby byli prawdziwymi fanami skoków, wiedzieliby, że czasem rozpoczęcie konkursu się przedłuża. Organizatorzy dzielnie zmagając się z przeciwnościami losu, podobnie jak dyrektor generalny FIS, Walter Hoffer, postanowili rozegrać konkurs mimo niemożności oglądania skoków na dużym ekranie.

Kobieta na skoczni

Do kwalifikacji na skoczni K-110 przystąpiło zatem 19 zawodników, w tym jedna zawodniczka, która mimo upadku w pierwszej serii zajęła 11 miejsce i znalazła się w gronie 16 uczestników konkursu głównego, wzbudzając aplauz publiczności. Najlepsi w kwalifikacjach okazali się M. Stachowiak, Sylwester Droś i Piotr Kudawczyk.

Upadki, rekordy i zmienne wiatry

Turniej główny rozegrano na 7 skoczniach: K-70, K-80, K-120, K-125, K-140, K-110, K-160.
Podobnie jak w prawdziwych skokach, tak i tu świetne skoki w kwalifikacjach nie zawsze przekładały się na równie dobre w samych zawodach. Od samego początku czołowe lokaty zajmowali Bartek Jagielski, Mikołaj Majewski, Sylwester Droś i Bartek Koreciński. Dopiero po dość loteryjnym za sprawą wiatru konkursie na skoczni K-120, liderem klasyfikacji generalnej został S. Droś, który na kolejnych skoczniach już tylko powiększał przewagę nad goniącym go M. Majewskim. I tak zostało już do końca. Mistrzem Poznania został Droś, wicemistrzem Majewski, a trzecie miejsce na podium zajął Mateusz Koreciński.

Mistrz Poznania w koszulce zwycięzcy (taki odpowiednik plastronu lidera

Pucharu Świata

Emocji w turnieju nie brakowało. Już na pierwszej skoczni K-70 dwukrotnie pobito jej rekord. Najpierw zrobił to Bartek Jagielski, a zaraz po nim Piotr Wollschlaeger ustanowił nowy rekord skoczni – 79,68 m. Były też spektakularne upadki i wiatr, który potrafił przewrócić klasyfikację do góry nogami. Co rusz ktoś krzyczał „Jak Mateja!” albo „Jak Mazoch!”. (To o mnie! Skoczyłem najdalej na K-120 ale niestety zacięła się myszka. Taki pech)

Iwonka – typowy fajter

Jedyna dama w gronie finalistów – Iwona Leszkiewicz walczyła dzielnie i na każdej kolejnej skoczni radziła sobie coraz lepiej. Niestety, ostatecznie zakończyła zawody na ostatnim – 16 miejscu, ale kolejny zawodnik wyprzedził ją zaledwie o 1 punkt. Organizatorzy dzielną zawodniczkę postanowili uhonorować nagrodą specjalną. Po zawodach przyznała, że pierwszy raz grała w „DSJ” i przyszła tu raczej, by dopingować swoich kolegów.

Iwona Leszkiewicz, czyli wdzięk i walka do samego końca.

Wygrało doświadczenie

Zwycięzcą okazał się jednoczesny pomysłodawca i organizator imprezy – Sylwester Droś, który na co dzień studiuje na Akademii Ekonomicznej.

W skoki grałem głównie kilka lat temu, gdy gra była szalenie popularna. W Zielonej Górze organizowano wtedy właśnie takie zawody, na których zdarzało mi się wygrywać. Stąd pomysł, by podobne zawody zorganizować w Poznaniu – powiedział po konkursie. Zwycięzca jako gospodarz zdobył się też na ładny gest i postanowił główną nagrodę rzeczową (przewodnik ufundowany przez księgarnię Bookseller) przekazać wicemistrzowi – Mikołajowi Majewskiemu.

Zwycięzca jako gospodarz przekazał główną nagrodę wicemistrzowi - Mikołajowi Majewskiemu.

Czołowa trójka turnieju otrzymała nagrody, którymi były m.in.:
* tuba lub dzban piwa
* koszulka "Zwycięzca" ufundowana przez firmę A-Laska, Św. Marcin 49
* koszulki i poduszki sponsorowane przez firmę Almatur
* Przewodnik turystyczny "Lonely Planet" ufundowany przez księgarnię Bookseller, przy
ul. Powstańców Wlkp 2b
* Karnet do kafejki internetowej w "Ecafe" na ul. Roosvelta (przy Moście Teatralnym)

Klasyfikacja generalna turnieju:

Miejsce Nazwisko zawodnika Liczba punktów

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.

Sylwester Droś
Mikołaj Majewski
Mateusz Koreciński
Bartek Jagielski
Piotr Gloger
Michał Nowacki
M. Stachowiak
Miłosz Moetnik
Piotr Wollschlaeger
Piotr Kudawczyk
Piotr Kowalski
Adam Juszkiewicz
Tomasz Kaźmierczak
Maciej Micel
Krzysztof Kaniewski
Iwona Leszkiewicz

449
425
374
343
328
322
311
296
293
221
203
170
150
145
131
130

Powodzenie zawodów sprawiło, że już planowane są kolejne w przyszłym miesiącu. Artykuł pochodzi z portalu TuTej.pl

Galeria skoków:

img img img
img img img

 

Trackbacki:

Brak Trackbacków.

Tagi: , , , , , , , , ,


Wpisy możesz także czytać przy użyciu technologii RSS subskrybując wybrany kanał.

Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile

Komentarze:

radmen | 1 Mar 07, 18:38:44

Hehe gratulacje miejsca. Fajny pomysł na przyjemną imprezkę :)

gregbdg | 2 Mar 07, 13:03:34

gratuluję ;-) dwóch rzeczy :) 1. miejsca 2. tak patrząc zebrało mi się na refleksje, że czas coś zrobić ze moim jogiem :P

Koval | 2 Mar 07, 17:08:37

@gregbdg ale ja nie miałem 1 tylko 11 :P

Koval | 2 Mar 07, 17:22:25

@d4 ale w końcu jaki powód mieli by przyjść?????

Dodaj komentarz: