Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami...

31 Mar

Snooker, China Open

Przez 3 i pół godziny oglądałem na Euro Sporcie relacje na żywo z China Open (Zawody w Snookera). Już mnie od tego głowa boli, ale warto było. Wbrew pozorom emocje były. Szczególnie w ostatniej 11 partii, gdzie Barry Hawkins z praktycznie niemożliwego do skończenia Snookera nie dość, że najpierw powoduje faul, to przeciwnik żąda odtworzenia sytuacji, w której Hawkins musi powtórzyć uderzenie. Powtarza i jest to definitywnie uderzenie rozgrywki – trafia żółtą bile i wbija. Najlepsza jest reakcja – gdyż sam zaczyna śmiać się do siebie, tak jakby był to przypadek (pewnie był). Ostatecznie decydującą partię przegrywa a do półfinału przechodzi Cooper.

Jutro o 9 finał China Open. Może sobie obejrzę.

1 komentarz blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

31 Mar

Wywieranie wpływu na innych

Wiele procesów ulegania wpływowi społecznemu (kiedy to człowiek zostaje nakłoniony do tego, by ulec osobie wywierającej wpływ) można rozumieć w kategoriach ludzkiej skłonności do reagowania w sposób automatyczny, uproszczony i bezrefleksyjny. Większość członków naszej kultury wykształca w sobie w trakcie życia pewien zbiór czynników wyzwalających uleganie wpływowi społecznemu, to znaczy zbiór pewnych cech czy informacji, których pojawienie się w otoczeniu jest sygnałem, że poddanie się wpływowi będzie dla człowieka dobroczynne i korzystne. Każdy z tych wyzwalaczy ulegania może zostać wykorzystany jako narzędzie wpływu celem nakłonienia człowieka do uległości także wtedy, kiedy wcale to nie służy jego interesom. Oto podstawowe techniki wywieraniu wpływu na ludzi:

  • Reguła wzajemności jest najbardziej rozpowszechniona, Wymaga ona od człowieka, by za otrzymane od kogoś dobro od­wdzięczył się w podobny sposób. Pozwala jednostce na ofiarowanie innemu czło­wiekowi jakiegoś dobra bez ryzyka jego bezpowrotnej utraty. Poczucie zobowiązania do przyszłego odwdzięczenia się pozwala ludziom na inicjowanie różnego rodzaju łańcuchów wymiany, transakcji i związków, które są korzystne i dla nich i społeczeństwa. Wszyscy członkowie społeczeństwa są od dzieciństwa trenowani w podporządkowywaniu się regule wzajemności. Pod sankcją społecznego potępienia za jej łamanie. Reguła wzajemności jest bardzo silna, co pozwala jej przezwyciężyć oddziaływanie wielu innych czynników wpływających na nasze decyzje. Zobowiązania do wzajemności wzbudzają też nieproszone przysługi, co pomniejsza naszą zdolność do wybierania osób, którym coś zawdzięczamy i pozostawia rzeczywiste wybory w ich, ręku. Reguła może inicjować niesprawiedliwą wymianę dóbr w dążeniu do szybkiego pozbycia się nieprzyjemnego poczucia zobo­wiązania człowiek może zgodzić się na oddanie znacznie większej przysługi niż ta, którą sam otrzymał
  • Drzwiami w twarz - opiera się na obligacji do odwzajemniania ustępstw osoba wywie­rająca wpływ dokonuje ustępstwa na rzecz partnera, prowokując go, aby i on ustąpił Rozpoczynając od dużej próby osoba prosząca może następnie wycofać się do prośby mniejszej (na której spełnie­niu jej zależały), skutkiem techniki odmowy-wycofania jest wzrost szans na to, że osoba proszona dotrzyma swych obietnic oraz ze będzie ulegać próbom także i w przyszłości.
  • Konsekwencja jest cnotą wysoce ceniona przez społeczeństwo. Postępowanie konsekwentne jest zwykle korzystne dla tych, którzy potrafią się na nie zdobyć, konsekwentne trzymanie się jakiejś linii postępowania jest droga na skróty. Konsekwentne trzymanie się poprzednich decyzji zwalnia z rozpatrywania nowych informacji napływających
  • Technika Stopy w drzwiach - strategia rozpoczynania od małej prośby, by ostatecznie uzyskać zgodę na prośbę większą.
  • Zasada dowodu społecznego (konformizm) – ludzie często patrzą na zachowania innych ludzi i na ich podstawie podejmują decyzję odnośnie swojego postępowania. W to, co wierzą lub jak zachowują się inni ludzie, często jest podstawą naszej własnej decyzji, jakie poglądy czy zachowanie są słuszne i właściwe w naszym własnym przepadku, zasada może być do skłaniania ludzi do uległości za pomocą dostarczania im dowodów, że inni już ulegli lub to robią.
  • Zasada aureoli - polega na tym, że jakaś pozytywna cecha człowieka opromienia swoim blaskiem wszystkie proste jego cechy, decyduje o sposobie, w jakim jest widziany przez innych Ludzie wola mówić tak osobom, które lubią i znają.
  • Fizyczna atrakcyjność, fizyczne piękno roztacza aureolę na cechy psychiczne, takie jak talent czy inteligencja, w konsekwencji, czego osoby atrakcyjne silniej potrafią wpłynąć na nasze postępowanie, opinie.
  • Podobieństwo, ludzi do nas podobnych lubimy bardziej, szybciej im ulegamy często bezrefleksyjnie.
  • Komplementy pod naszym adresem nasilają się sympatię do osoby mówiącej je.
  • Reguła niedostępności polega na przypisywaniu większej wartości tym możliwościom, które stają się dla ludzi niedostępne. Posługiwanie się tą regułą dla osiągnięcia zysku widoczne jest w takich technikach sprzedaży, jak ,,ograniczona liczba egzemplarzy na składzie” czy, nieprzekraczalny ter­min sprzedaży”, w których sprzedawcy usiłują nas przekonać, że dostęp do jakichś artykułów jest ilościowo lub czasowo ograniczony Reguła niedostępności obowiązuje z dwóch powodów. 1. Rzeczy trudno osiągalne są zwykle cenniejsze. Niedostępność jakiejś rze­czy może, więc posłużyć jako automatycznie wykorzystywany wskaźnik jej wartości. 2. Nieosiągalność jakiejś możliwości oznacza utratę swobo­dy wyboru i działań, co wywołuje nasz opór.
  • Opór przejawia się zaś w nasilonym pragnieniu posiadania tego, co niedostępne Opór psychologiczny jest źródłem motywacji pojawiających się w całym na­szym życiu. Nasilenie motywacji występuje u dwulatków i u nastolatków. Oba te okresy życia cechuje nasilone poczucie indywidualności owocujące wzrostem ważności takich kwe­stii, jak kontrola nad biegiem wydarzeń, własne prawa i wolność. W konsekwencji ­osoby w tych przedziałach wiekowych są szczególnie wrażliwe na ograniczające je restrykcje. Reguła niedostępności wpływa na ocenę wartości dóbr i na sposób przetwarzania informacji na ich temat. Ograniczenie dostępu do jakiegoś dobra powoduje, że ludzie bardziej pragną je posiąść i widzą je w lepszym świetle. Efekt upozytywnienia postawy występuje także w wypadku cenzury, powodującej przychylne nastawienie ludzi do ocenzurowanego prze­kazu, nawet, jeżeli nie znają oni jego treści. Natomiast przekazy faktycznie docierające do ludzi skuteczniej ich przekonują, kiedy sądzą, że tylko oni mają do nich dostęp.

Wiele ludzi (widzę z obserwacji) stosuje niektóre techniki nieświadomie. Część świadomie. Niestety nie jesteś w stanie wyeliminować ze swojego otoczenia całej manipulacji, gdyż jest ona dostępna wszędzie, uważam jednak, iż znanie przynajmniej podstawowych technik wywierania wpływu pozwala skutecznie rozpoznać i wyeliminować te przekazy, które mogą nakłonić ciebie do np. zakupu czegoś, co jest nam zupełnie nie potrzebne… Gosia podpowiada mi również, iż należy rozróżnić psychotechniki od socjotechnik, gdyż w tych pierwszych celem jest manipulowanie osobowością, natomiast w drugich – całą grupą społeczną. Dlaczego? Gdyż obie te techniki (psycho i socjo) w jakimś tam stopniu cię dotykają.

Należy się jeszcze zastanowić nad tym czy są te metody dobre czy złe. Przeważnie gdzie mogą być one stosowane to:

  • Mass media
  • Wojsko
  • Prawo i jego poszanowanie
  • Marketing i PR
  • Handel

W tych rejonach życia społecznego techniki te są wykorzystywane najczęściej i budzą najmniej kontrowersji. Dotykają każdego i człowiek nie jest w stanie ich uniknąć. Spotyka się z nimi od urodzenia i w tym aspekcie można uznać jako przyzwolone przez społeczeństwo.

Wniosek: Manipulacja wszechogarnia mnie.

17 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

29 Mar

Gdzie ta przedsiębiorczość, gdzie tamten świat

Wysyłając dziś paczkę klientowi z Allegro słyszę rozmowę telefoniczną babeczki z jakąś inną (przez komórkę)

Słuchaj. Na ryneczku kupiłam to za 5, 10 PLN a nie tak jak w sklepie było po 6 PLN. Normalnie mówię ci taka okazja…

I wnioskuję, że ludzie są po prostu dziwni w niektórych sytuacjach. Co dziwnego w tym? Otóż to, że minuta połączenia (średnio) to okolice 60-70 groszy. Biorąc pod uwagę, że rozmawiały przez 1 minutę to zapłaciła minimum 60 groszy: 5, 10 + 0, 60 = 5, 70 PLN. Swoim postępowaniem zarobiła w ten sposób 30 groszy, ale kobiecina nadal żyje w nieświadomości, że zrobiła zajebisty interes. No cóż – są różni ludzie. Ja się nie rozbijam o głupie grosze w przypadku, gdy kupuje małe ilości. W przypadku znaczących odchyleń cenowych – czemu nie, warto rozejrzeć się w poszukiwaniu lepszych ofert.

Solu Music Feat. Kimberley - Fade (Solid State Acoustic Mix)

Wniosek: Zero przedsiębiorczości.

22 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

28 Mar

Odczuwasz trwały stres - Twoje dni są policzone

Prowadzisz stresujące życie? Zaprawdę powiadam ci – TWOJE DNI SĄ POLICZONE. Mam na myśli taką sytuację, w której to podlegasz stresowi non stop, bez przerwy przez kilka godzin. Ogólnie rzecz biorąc stres w innej sytuacji nie jest szkodliwy, wręcz pomocny. To on pomaga mi się zmobilizować, skupić. To on zapewnia mi siłę do wykonania wielu czynności. Jednym słowem krótkotrwały stres jest OK. Niestety są osoby, których dni są policzone, nie tylko, dlatego że ulegają stresowi przez kilka godzin, ale co gorsza – w ogóle go nie odczuwają. Są to osoby chore na przypadłość Addisona (organizm nie wydziela kortyzolu, który jest sterydem, hormonem wytwarzanym przez nadnercza) lub Shy-Dragera (brak epinefryny, czyli adrenaliny w organizmie).

Stres jest dobry? Jak to przecież mnie uczyli czegoś innego? Tak to błędne rozumowanie większości ludzi. Stres przybiera u człowieka formę psychiczną i społeczną. Bardzo rzadko działają na nas stresory fizyczne. Sam stres nie działa na nas bezpośrednio wtedy, gdy ktoś na nas krzyczy, ale powstaje dopiero wtedy, kiedy nasz organizm wraca do stanu równowagi (do równowagi fizjologicznej) po tak zwanym wybiciu. Czyli jednym słowem stres to obrona organizmu, który próbuje przywrócić stan równowagi fizjologicznej.

Jeżeli masz stresujące zajęcie (prace) i myślisz, że wychodząc z roboty o godzinie 15 zostawiasz wszystkie bolączki, stresory w miejscu gdzie pracujesz to muszę ci powiedzieć ze się mylisz. I to bardzo. Jeżeli zestresuję cię teraz o godzinie 9: 30 to jestem tego na 100% pewny, że siedząc sam na sam z kobieta o godzinie 23 odczujesz to, co wydarzyło się rano. I co gorsza – odczuje to też twoja kobieta :P Dlatego impotencja nazywana jest potocznie chorobą prezesów. A dlaczego tak się dzieje? To za moment, najpierw jak stres wpływa na nasze ciało.

img
Każdy z nas odczuwa stres

Otóż był sobie węgierski Żyd – Hans Selye, który prowadził badania na szczurach. Wszczykiwał im koktajl z jajników do krwi. Gdy łapał szczury do swoich eksperymentów, same szczury wiedziały, co ich zaraz spotka. Podlegały stresorom. Podczas sekcji ich wykazał, że szczury nie tylko te, którym wszczykiwał swój specyfik, ale również te, którym chciał - miały pomniejszone różne narządy. I tak samo działa na nas stres. Takim fajnym przykładem jest to, że gdy stresor zaczyna działać z naszego żołądka odpływa krew – odchodzi ona do kończyn górnych i dolnych. Dlatego też, gdy uciekamy przez dresami w ciemnym zaułku potrafimy tak szybko biec. Inny przykład – wrzody. Powstają nie podczas stresu, ale wtedy, gdy po egzaminie idziesz z kumplami coś zjeść do Sphinxa. Gdy matka z dzieckiem w brzuchu przechodzi stres jej nadnercza wydzielają kortyzol, on szybko dociera do płodu i blokuje wszelki rozwój na czas dopóki organizm nie wróci do równowagi fizjologicznej. W ten czas w ciągu każdej minuty dziecko mogło wytworzyć 20 000 komórek. Nie zrobiło tego – kortyzol skutecznie to zablokował. Więc stresując kobietę przez 10 min możesz jej śmiało potem powiedzieć, że jej dziecko ma 200 000 komórek mniej. Tak samo jest u nas – gdy podlegamy różnego rodzaju stresorom nasz organizm zaprzestaje się rozwijać, przestaje rosnąć, przestaje produkować plemniki (choroba prezesów opisana wyżej). Jakie jest tego wytłumaczenie? Proste – po co ma produkować coś co może być zaraz niepotrzebne bo możesz po prostu do tego czasu nie doczekać. Po co mam remontować dom, jeżeli zaraz będzie tornado? Organizm robi tak samo – zaprzestaje inwestycji. W takiej sytuacji można wytrzymać rok, dwa, pięć. Potem są trwałe komplikacje. Udowodniono, że osoby trwale ulegające stresowi częściej zapadają na nowotwory –następuje zaprzestanie inwestycji min. wyszukiwanie i eliminowanie komórek rakowych (organizm zaprzestaje je niszczyć). Organizm w tym czasie też nie regeneruje się. Jednym słowem ulegając stresorom twoje dni są policzone i nie myśl ze, gdy ktoś zajedzie ci drogę, czy krzyknie to będzie to inny stres niż by ta osoba zabiła ci pół rodziny. Nasze ciało na ten bodziec reaguje zawsze w taki sam jednakowy sposób.

Arka Noego -Nie lękaj się

Wniosek: Żyj spokojnie…

15 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

27 Mar

Google Adsense - pierwsza wypłata

No więc poniższy obrazek mówi wszystko za siebie:

img

Przelew przyszedł po 2 dniach. Jest git. Jednak Google to sprawdzona marka.
To na co teraz zbieramy? Na chłodzenie wodne do kompa firmy Thermaltake?

37 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

26 Mar

Rydzykko

Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarną sukienkę ma ten koleżka.
Uczy, tłumaczy w Radiu Maryja
kto godny chwały a kto wręcz kija.
Leje na serce miód swoim gościom
do adwersarzy zionie miłością.
Żyda, Masona czuje z daleka
wszystko w nim widzi oprócz człowieka.
Glemp traci nerwy: "Rydzyk - łobuzie",
Tadzio z uśmiechem nadyma buzię.
Pieronek błaga: "Daj na wstrzymanie",
to on rozkręca nową kampanię.
Życiński prosi: "weź - odpuść sobie",
a Rydzyk: "spadaj, co zechcę - zrobię".
Rząd go popiera, prezydent chwali
Lepper z Giertychem pokłony wali.
Czuje się bosko jak w siódmym niebie
do Sejmu wchodzi tak jak do siebie.
A gdy podskoczyć ktoś mu próbuje
armię BERETÓW mobilizuje.
Ich nie obchodzi, co sądzi prasa
- że dla Rydzyka Bogiem jest KASA.
Mohery wielbią swego pasterza
dla nich ważniejszy jest od PAPIEŻA!

7 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

25 Mar

Słoneczny weekend

Idąc za Riotem postanowiłem też przedstawić wycinek z mojego życia, to znaczy jak wyglądał mój weekend. Nie będę się rozpisywał. Po prostu pokarzę zdjęcia:

img img img
img img img

Jadąc nad Jezioro Rusałka jest tak zakręcona droga, że sami zabłądziliśmy i pytając się o drogę zabraliśmy kolesia, który pojechał z nami twierdząc, że się przejedzie gdyż idzie właśnie na spacer. Spoko. Oszczędził nam szukania.

Sandra - Hiroshima

Wniosek: Świetny słoneczny weekend

6 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

2 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

24 Mar

Małysz ma grype. Phi

malysz onet forum

Wniosek: Mamy debilowate społeczeństo

Sandra - Around My Heart

Btw. Zresztą co to za wniosek. Zawsze to powtarzałem i będę powtarzał bo to jest ewidentny dowód...
Btw. Odnośnie przykładu drugiego - co ma piernik do wiatraka - jak mozna porównać F1 do skoków narciarskich?

3 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

24 Mar

Reklama sponsorowana

3 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

24 Mar

Czemu to wzbudza aż takie zainteresowanie?

Często różne osoby zadają mi jedno, aczkolwiek jakże monotonne pytanie:

Co ci się stało?

No jak to co? Zobacz sam!

img
To aż tak dziwne?

Po prostu zgrubiała mi skóra na ręce od używania myszki. Przynajmniej takie wytłumaczenie tego faktu ja osobiście przymuję do własnej wiadomości. A czy to jest aż tak dziwne? Nie wiem. Ale widocznie tak jak notorycznie luność mi się pyta o to.

Wniosek: Ciekawość ludzka rzecz.

17 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

22 Mar

Genialne sterowanie kompem

Zrobiłem dziś Update Biosa w moim Asusie P5B - nie dość że jakoś szybciej uruchamia mi się Vista, to w menu pojawiło się kilka dodatkowych opcji. Między innymi jest opcja "Wywołaj komputer: PCI Device" i tym oto sposobem mogę uruchamiać PeCeta pilotem od Tunera TV

Cieszę się jak dziecko!
Aż sobie puściłem ♫ Mandaryna - You give love a bad name

13 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

22 Mar

Gówniana pogoda dosłownie i w przenośni

Tak sobie dziś wracam z uczelni, idąc chodnikiem (a to ci... że też nie chodzę ulicą) tak patrze na te psie, rozmiękłe kupy (czytaj gówna) i myślę, że jednak dobrze, iż trochę popadało. Przynajmniej są czyste chodniki.
Wyczekiwałem tego deszczu (śniegu) niemal jak Indianie w Puszczy Amazońskiej (tudzież Dolinie Rospudy). Rozkładają naczynia i łapią deszczówkę, bo nie zawsze woda która płynie w potoku jest zdatna do picia.

img
Indianin z Puszczy Amazońskiej

Jak to opisywał Wojciech Cejrowski w swojej książce "Gringo wśród dzikich plemion" - polski misjonarz ze śląska, który raz na kilka lat jest zapraszany do kraju, aby opowiedzieć jak to jest na misjach, w których ich zadaniem jest nawracać niewiernych opowiedział parafianom o swoich przygodach w dungii (przecież nie będzie mówił prawdy o tym jak to Indianie biegają z gołymi tyłkami, jak to mają kilka żon itp). Po prostu opowiedział trochę inną historię, następnie poprosił o zebranie "co łaska", co zebrane to jego. Zaznaczył, że zbiera na studnie dla wioski. Potrzebował 3500zł. Jak myślisz, uzbierał? Nie! A więc tacy Indianie nadal muszą czekać tak jak ja na zbawczy deszcz, który i mi i im pomoże - mi zmyje gówna z chodnika, Indianom pozwoli się umyć tudzież coś ugotować.

Dodaj komentarz blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

21 Mar

Wysypka

Oto moje dziwne uczylenie. Ni z tąd ni z owąd tak se po prostu wyszło. Ot tak.

I to nie są zadne zadrapania.

Wniosek: Umieram

13 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

21 Mar

Prawie-Kompletne Ideologie i Religijne Gówna

(shit happenes – gówno się zdarza)

· Taoizm: Gówno się zdarza.
· Konfucjanizm: Konfucjusz mówi, "Gówno się zdarza."
· Buddyzm: Jeśli gówno się zdarza, to nie jest to prawdziwe gówno.
· Buddyzm Zen: Gówno jest i go nie ma.
· Buddyzm Zen #2: Jaki jest prawdziwy głos zdarzania się gówna?
· Hinduizm: To gówno zdarzyło się już wcześniej.
· Islam: Jeśli gówno się zdarza, to jest to wola Allacha.
· Islam #2: Jeśli gówno się zdarza, zabij odpowiedzialnego za to.
· Islam #3: Jeśli gówno się zdarza, oskarż o to Izrael.
· Katolicyzm: Jeśli gówno się zdarza – to zasłużyłeś na to.
· Protestantyzm: Pozwólmy gównie zdarzyć się komuś innemu.
· Prezbiterianizm: To gówno miało się zdarzyć.
· Episkopat: Nie jest źle, że gówno się zdarza, tak długo jak podajesz do niego
odpowiednie wino.
· Metodyzm: Nie jest źle, że gówno się zdarza, tak długo jak podajesz do tego wino z
winogron.
· Kongregacjonista: Gówno które się zdarza jednej osobie jest tak dobre jak gówno
które się zdarza innej.
· Unitarianie: Gówno które się zdarza jednej osobie jest tak złe jak gówno które się
zdarza innej.
· Luteranie: Jeśli gówno się zdarza, nie mówmy o tym.
· Fundamentaliści: Jeśli gówno się zdarza, pójdziesz do piekła do czasu ponownego
narodzenia. (Amen!)
· Fundamentaliści #2: Jeśli gówno się zdarza televangeliście, jest okay.
· Fundamentaliści #3: Gówno musi się narodzić raz jeszcze.
· Żydzi: Dlaczego gówno się zdarza ciągle nam?
· Kalwini: Gówno się zdarza bo nie pracujesz..
· Adwentyzm Dnia Siódmego: Żadne gówno nie zdarza się w niedziele.
· Kreacjonizm: Bóg stworzył całe gówno.
· Humanizm: Gówno ewoluuje.
· Chrześcijańscy naukowcy: Kiedy gówno się zdarza, nie wzywaj doktora – pomódl
się!
· Chrześcijańscy naukowcy #2: To, że gówno się zdarza jest tylko w twoim umyśle.
· Unitarianizm: Zbierzmy wszystkie powody tego gówna.
· Quakers: Nie walczmy nad tym gównem.
· Utopia: To gówno nie śmierdzi.
· Darwinizm: To gówno było kiedyś jedzeniem.
· Kapitalizm: To jest MOJE gówno.
· Komunizm: To jest wszystkich gówno.
· Feminizm: Faceci to gówno.
· Chauvinism: Możemy być gównem, ale nie możesz bez nas żyć...
· Komercializm: Spakujmy to gówno.
· Impresionizm: Z daleka, gówno wygląda jak ogród.
· Idolizm: Rozsławmy to gówno.
· Egzystencjonalizm: Gówno się nie zdarza; gówno ISTNIEJE!
· Egzystencjonalizm #2: A tak w ogóle czym jest gówno?
· Stoicyzm: To gówno jest dla mnie dobre.
· Hedonizm: Nie ma nic lepszego niż zdarzanie się gówna!
· Mormonizm: Bóg nam zesłał całe gówno.
· Mormonizm #2: To gówno jeszcze się zdarzy ponownie.
· Wicca: Bez spokoju gówno może się zdrarzyć.
· Nauka: Jeśli gówno się zdarza, zobacz "Dianetics", p.157.
· Świadkowie Jehovy: >Puk< >Puk< Gówno się zdarza.
· Świadkowie Jehovy #2: Możemy zająć ci chwilę czasu by pokazać ci nasze gówno?
· Świadkowie Jehovy #3: Gówno zostało przepowiedziane i jest pewne; tylko
prawość może powstrzymać jego się dzianie.
· Mooni: Tylko prawdziwie szczęśliwe gówno się zdarza.
· Hare Krishna: Gówno się zdarza, rama rama.
· Rastafarianizm: Spalmy to gówno!
· Zoroastrianizm: Gówno się zdarza w połowie czasu.
· Kościół SubGenius: BoB gówno.
· Praktycy: Praktykuj z gównem raz dziennie.
· Agnostyk: Gówno może się zdarzyć; potem znów, albo nie.
· Agnostyk #2: Czy ktoś zrobił gówno?
· Agnostyk #3: Co to jest gówno?
· Satanism: SNEPPAH TIHS.
· Ateizm: Jakie gówno?
· Ateizm #2: Nie wierze w to gówno!
· Nihilizm: Nie gówno.
· FSM: Całe gówno przyszło od Latającego Potwora Spaghetti!
· Anonimowy Alkoholik: Gówno się zdarza-przez jeden dzień!

Stasio - Czarnuchu Zapodawaj

Wniosek: Święta prawda
Wniosek: Szczera prawda, tysz prawda i gówno prawda

3 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

20 Mar

Got Chummy with Chumby

chumby

Fajny gadżet znalazłem w półświatku. Jest to prototyp i trudno go kupić. Prezentowany był niedawno na targach elektronicznych w Toronto. Jest odpowiedzią na gadżety Apple. Współpracuje z technologią Windows SlideShow. Posiada również Wifi.

Urządzonko znalazłem przez przypadek – szukałem urządzenia mającego wyświetlać informacje i współpracującego z Windows SlideShow. Jak na razie producenci coś nie mogą takiego czegoś na szerszą skalę wyprodukować, widziałem tylko, że Asus do swoich lepszych modeli płyt głównych dorzucił ekran LCD. Widocznie jest nam dane trochę jeszcze poczekać na upowszechnienie się tej innowacji. A oto moje odkrycie:

Dodaj komentarz blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

20 Mar

Pokrycie Wróbelka i Kazia

Na widok tego zdjęcia uśmiechnąłem się niemal tak samo jak Kazio Marcinkiewicz:
kazimierz marcinkiewicz agata wróbel

BTW. Ciekawe co na to jego żona?

8 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

20 Mar

Voucher Skype

Znalazłem Vochera na 60 minut na rozmowy do 25 krajów przez Skype. Po wpisaniu kodu Voucher dodał mi aż i tu uwaga 1 euro z centami. Jednym słowem taka manipulacja marketingowa bo 60 minut do Skype brzmi lepiej aniżeli 1,5 euro na rozmowy.

5 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

20 Mar

Tunerstwo TV

Kupiłem Tuner TV Leadtek 2000XP. Wybór swój kierowałem min. tym czy posiada sterowniki pod Vistę. A jak oceniam nowy sprzecik? Ano tak - więcej jak narazie problemów i grzebania niż pzyjemności z oglądania. Ciągle coś mi się pieprzy z obrazem, po restercie jak sama nazwa wskazuje resetują się programy i muszę skanować jeszcze raz, a te które wyeksportowałem już nie działają. Dziwne. Gdy zainstalowałem nowszy odtwarzacz TV niż ten z płyty w ogóle nic nie działało. Vista czy może niedoskonałość urządzenia tudzież softu? Dodatkowo muszę się zaopatrzyć w jakiś dobry wzmacniacz sygnału, żeby uniknąć szumów (kolejny wydatek około 40zł).

6 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

17 Mar

Zarządzanie wiedzą w praktyce

Firma Teleos i stowarzyszenie The KNOW Network od kilku lat organizują konkurs na najbardziej podziwiane przedsiębiorstwo wiedzy (Most Admired Knowledge Enterprise). W trzeciej jego edycji zwyciężyła firma Buckman Laboratories, w czołówce znaleźli się również: General Electric, Microsoft, Xerox, Nokia i Bank Światowy.
Zwycięzca konkursu to średniej wielkości, prywatna firma amerykańska, produkująca wyroby chemiczne. Jednakże jak mówi jej prezes Bob Buckman – chociaż wytwarzamy chemikalia, to tak naprawdę sprzedajemy wiedzę. Ogromny sukces firmie zapewnił K’Netix, albo raczej jego twórca Victor Baillargeon. K’Netix to globalny system transferu wiedzy, każdy pracownik wyposażony jest w notebooka z zainstalowanym modemem, dzięki czemu ma zapewniony nieprzerwany dostęp do bazy wiedzy firmy. Ten swoistego rodzaju system nerwowy firmy wspomaga wyjątkowa kultura organizacyjna, w której swobodny przepływ wiedzy sprzyja rozwojowi pracowników i lepszemu zaspokajaniu klientów. To właśnie zarządzanie wiedzą pozwoliło Buckman Laboratories osiągnąć wielki sukces finansowy i stworzyć niezwykle stabilne fundamenty do dalszego rozwoju.
Innym przedsiębiorstwem, o którym warto wspomnieć jest Nucor Corporation i choć nie znalazło się ono w czołówce nagrodzonych to zarządzanie wiedzą w tej firmie przyczyniło się to osiągnięcia przez nią dużego sukcesu rynkowego. Nucor Corporation to przedsiębiorstwo hutnicze, które mimo słabnącego popytu na rynku osiąga corocznie wzrost obrotów a ma marże zysku znacznie przekraczające przeciętne. Jak to się dzieje? W firmie wprowadzono zarządzanie wiedzą, ale to, co przyczyniło się do osiągnięcia takiego sukcesu to sprzyjające środowisko społeczne. Bo przecież na cóż zdadzą się najnowocześniejsze systemy zdobywania wiedzy, najmądrzejsi pracownicy, jeśli poszczególne działy, ludzie nie chcą w pełni dzielić się wiedzą? Potrzebne są zachęty dla „dawców wiedzy”, takie właśnie zachęty zastosowano w Nucor Corporation. Premie dla robotników wynosiły w latach 90 od 80% do 150% płacy podstawowej, a premie dla kierowników działów były jeszcze większe. Stosuje się również premie dla zespołów, nawet najlepsze osiągnięcia indywidualne nie są honorowane znaczącymi premiami, jeśli wyniki pozostałych członków zespołu są niższe od przeciętnych. Zachęca to do dzielenia się swoją wiedzą, spostrzeżeniami 0% i umiejętnościami. Ponadto firma dba o przekazywanie wiedzy pomiędzy poszczególnymi zakładami. Nucor Corporation dąży do wzrostu lojalności wśród pracowników, bo przecież przedsiębiorstwa najwięcej tracą wskutek odchodzenia ludzi. Dlatego nawet w okresach recesji wykluczone były zwolnienia, zastosowano wówczas redukcję godzin jako mniejsze zło.
Firma ta osiągnęła taki sukces, ponieważ zdano sobie sprawę, że kluczowym czynnikiem w zarządzaniu wiedzą jest człowiek. Od ludzi zależy, bowiem czy wiedza jest transferowana, czy krąży w przedsiębiorstwie i czy w ogóle powstaje. Dlatego zachęcano nie tylko do tworzenia wiedzy, do tworzenia ulepszeń, ale i do przekazywania jej innym. Zdolność do tego zależy nie tylko od infrastruktury informatycznej, ale bardziej od środowiska społecznego. Wytworzenie odpowiedniego środowiska może oznaczać długotrwałe atuty konkurencyjne, jak widać na przykładzie Nucor Corporation.
Kolejnym przykładem firmy, która z powodzeniem wdrożyła system zarządzania wiedzą jest Compaq – producent sprzętu i oprogramowania komputerowego. Przesłankami dla zainteresowania się tą koncepcją były problemy charakterystyczne dla dużych międzynarodowych korporacji, czyli: bezwładność, brak wewnętrznej integracji, a także nie zawsze pożądana rywalizacja pomiędzy jednostkami organizacyjnymi lub regionami oraz problemy w poruszaniu się w gąszczu informacji tworzonych przez setki tysięcy dokumentów. Compaq zdecydował się na stworzenie korporacyjnej sieci wiedzy, gdzie zgromadzono, posortowano i skatalogowano dostępne dokumenty. Opracowano i uruchomiono procedury, dzięki którym pojawiające się w systemie informacje są przesyłane bezpośrednio do osób wskazanych przez dział personalny. Umożliwienie wszystkim pracownikom dostępu do zgromadzonej wewnątrz organizacji wiedzy, nawet tej trudnodostępnej doprowadziło do lepszej konsolidacji firmy od wewnątrz, podniesienia świadomości przynależności do określonej grupy, a przede wszystkim poprawiło wydajność pracy. Podobną rzecz wykorzystuje np., google które swoim pracowników umożliwia dostęp do kodów źródłowych innych działów oraz całości projektów.

ZARZĄDZANIE WIEDZĄ W POLSKICH PRZEDSIĘBIORSTWACH

W Polsce zarządzanie wiedzą jest problemem egzotycznym, choć są firmy, zwykle doradcze, i to duże, które od lat wdrażają u siebie odpowiednie projekty. Te międzynarodowe tworzą często wewnętrzne elektroniczne banki rozwiązań, do których dostęp mają konsultanci ze wszystkich oddziałów na świecie, głowiący się nad problemami klientów. Polscy pracownicy coraz częściej uczestnicząc w różnego rodzaju seminariach, konferencjach międzynarodowych oraz spotykając się z przedstawicielami różnych oddziałów firm spotykają się z koncepcją zarządzania wiedzą. Kluczowym staje się dla nich pytanie nie o to, CZY zarządzać wiedzą, ale JAK to robić.
Według badań przeprowadzonych przez Katedrę Teorii Zarządzania SGH wynika, że aż 81% z ankietowanych 64 menedżerów przyznało, że zarządzaniem wiedzą zajmuje się od dawna, choć nie nazywa tego w ten sposób. Jak podkreślali rozmówcy, działania podejmowane pod terminem „zarządzanie wiedzą” są często ukryte pod wieloma rozproszonymi inicjatywami? Termin ten jest celowo zastępowany, aby nie wzbudzać niechęci zarówno wśród przełożonych jak i pracowników.
Zarządzanie obiegiem informacji kuleje w wielu firmach, a stosowanie technologii informatycznych wciąż odbiega w Polsce od zachodnich standardów. Jak informują wyniki badań Katedry SGH „zaledwie 66% z badanych tu największych firm wykorzystuje intranet, a tylko 8% dzieli się informacjami z partnerami dzięki ekstranetowi” Jak mówi Zbigniew Berent, dyrektor toruńskiej firmy doradczej IDK Seneka, pracownicy nie tylko nie dzielą się swoimi pomysłami czy informacjami z szefami i współpracownikami, ale wręcz wynoszą je na zewnątrz, omawiając fundamentalne dla pracodawcy kwestie na gruncie towarzyskim, z kolegami niejednokrotnie zatrudnionymi u konkurencji.
Przykładem firmy, w której menedżerowie postanowili zgromadzić i uporządkować obecną w firmie wiedzę oraz tym samym ułatwić pracownikom dostęp do niej jest firma Rober. Wprowadzone narzędzie „Wiedza-World” umożliwiało dostęp do; wiadomości, streszczeń, informacji o klientach obecnych i potencjalnych. Instrument ten był katalizatorem do archiwizowania wiedzy organizacyjnej oraz pomagał w łączeniu profesjonalistów, współpracy ponad granicami, użytkowaniu wystandaryzowanych narzędzi pracy, unikaniu wymyślania ich na nowo, dzieleniu się najlepszymi praktykami, komunikowaniu się z innymi w ramach firmy.
Inną tego typu inicjatywą było wdrożenie w firmie Page systemu W-Learning. System ten obejmował uszeregowana wiedzę z wielu dziedzin, które nie zawsze wiązały się bezpośrednio z działalnością firmy. Każdy z pracowników mógł skorzystać z zasobów zawartych w systemie – głównie w formie elektronicznej, poprzez sieć komputerową on-line, ale nie tylko. Informacje były także dostępne w formie papierowej czy tez w postaci nagrań na kasetach magnetofonowych, wideo czy płytach CD.
Pomimo, że wiele działań realizowanych przez polskie przedsiębiorstwa wciąż ma charakter nieskoordynowany, to z założenia zmierzają one we właściwym kierunku, co obrazować mogą powyższe przykłady. Coraz więcej polskich firm dostrzega potrzebę dzielenia się wiedzą jako warunek osiągania celów biznesowych: szybkiemu i właściwemu reagowaniu na potrzeby klienta i podnoszeniu efektywności działania.

Problemy z zarządzaniem wiedzą w Polsce zacząłem dostrzegać niedawno, może, dlatego, że dopiero teraz zostałem uświadomiony. Widzę to na przykład u mojego ojca, który miał kiedyś przyuczyć inną osobę do obsługi programu w ich firmie. Ojciec stwierdził, że nie będzie go uczył, gdyż potem jego zwolnią a jego miejsce zajmie ktoś inny. Z jego perspektywy to dobre posunięcie, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę stronę przedsiębiorstwa to, co będzie, gdy weźmie urlop? Kiedyś tak się stało! Przyszedł po wakacjach i czekała na niego sterta papierów i dokumentów, a wszystko przez to, że nikt inny nie potrafi obsługiwać tego programu... Odpowiedz już chyba masz, dlaczego warto postawić na zarządzanie wiedzą w przedsiębiorstwie, ważne by było to wcześniej niż zrobi to konkurencja.

Dodaj komentarz blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

15 Mar

Potracyzm

Potracyzm - słowo to pochodzi od twórców tego pojęcia - braci Potrackich; powstało w wyniku ich wzajemnej wspópracy w zakładzie pracy.
Bracia Potraccy definiują tym terminem totalny brak chęci do pracy....
Słowo to tez mozna spotkać w slangu mlodzieżowym jako zwrot " mam na to totalnie wyjebane "

Definicja autorstwa Gosi.

Mylo - Paris four hundred

Wniosek: Bezrobocie w modzie

Dodaj komentarz blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

15 Mar

Wielka wyprz

W Poznaniu też mamy wielką wyprz...

img

Dodaj komentarz blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

15 Mar

Kicz muzyczny - ciąg dalszy historii kiczu

Postanowiłem rozejrzeć się trochę w temacie i stworzyłem ranking kiczu muzycznego wszechczasów. Spotkałem się z głosem ludu, jeden z nich wyróżnił tak zwany kicz ukryty, który to jest o małej wartości artystycznej, wręcz bez wartości grupy "muzyczne" heavy-metalowe, hiphopowe i np. A.M.Jopek...
Kicz ukryty, dlatego iż, pretendentuje do subkultur i muzyki podziemnej a w rzeczywistości jest to zwykła szmira i kicz (trudne do zdefiniowania).

Do kiczu należałoby również zaliczyć Disco Polo, aczkolwiek według mnie jest to trochę inny gatunek kiczu, gdyż discopolowy nie wypierają się swojego pochodzenia, tego, z jakich kręgów wywodzi się ich muzyka i co chcą przez nią osiągnąć. To swoista kultura podmiejska, ma swój urok, poetykę.

Oto spis (rankingiem tego bym nie uznał, niech każdy oceni według własnych odczuć, ja podaje tylko przykłady w kolejności przypadkowej):

  1. Baccara i ich kawałek Yes sir I can boogie. Nieodłączny hit dyskotek typu Dance, tudzież osiemnastek, wesel itp.
  2. Abba - szwedzki zespół muzyczny działający w latach 1972-1982, którego szczyt popularności przypada na lata siedemdziesiąte. Ubrani w kimona lub dzwony, zachwycał się nimi niemal cały ówczesny świat. W Polsce do dziś przez niektórych uznawany za kultowy zespół. Mnie kojarzą się z kiczem i tandetnym ubiorem. Ich następcy zwali się później A-teens
  3. Madonna – królowa Popu, jej pierwsze kawałki do dziś emanują dużym kiczem i tandetą. Ówczesny jej wokal w piosenkach I like virgin oraz Papa don’t preach do dziś wzbudza zainteresowanie.
  4. Papa Dance – jedna z pierwszych polskich grup śpiewających w stylu New Romantic. Min z nich naśmiewał się Kasa na jednej ze swoich płyt zatytułowanej nEUROmantic
  5. Kombi – łyse palanty śpiewające o niewiadomo, czym.
  6. Ziggi Stardust, czyli kobiece wcielenie Bowiego
  7. Prince - Zaliczany jest do największych ekscentryków rockowych. Kontrowersyjnym ubiorem i (ob)scenicznym zachowaniem wykreował wizerunek, który nadawał ton kulturze pop końca XX wieku. Później zmienił swój pseudonim po zerwaniu niekorzystnego kontraktu. Wyrazem protestu Prince'a wobec polityki wyzysku prowadzonej przez wielkie wytwórnie płytowe były także okładki jego płyt, na których fotografował się w łańcuchach lub z napisem slave (niewolnik) na policzku.
  8. Twins – Polski zespół Dance, który wylansował kiczowaty kawałek, Avaria, który promuje tekst, który można było usłyszeć swojego czasu, u co 3 dziewczyny na ulicy. W piosence właściwie występuje tylko 1 słowo – AVARIA
  9. Modern Talking – Ich Cheri Cheri Lady itp. Są przykładem mężczyzn bez jaj, śpiewających kurzym głosem
  10. Boney M – kawałki typu Rasputin podrywają do tańca nie jednego 40 i 50 latka. Obowiązkowy numer na dancingu, osiemnastce czy weselu. Typowy przykład ponadczasowego kiczu
  11. Helena Vondrackowa wygląda jak polska Violetta Villas
  12. Violetta Villas – przykład Barbie o włosach do pasa. Niedawno została zamknięta w psychiatryku. Teraz czas na jej muzykę.
  13. Karel Gott, czyli "Złoty głos z Pragi", "Sinatra wschodu", "Czeski Tom Jones", "Złoty Słowik", "Słowik wschodniej Europy", "Piosenkarz stulecia" czy "Posłaniec dobrych wieści" – jego ksywki mówią same za siebie
  14. Vengaboys – czyli Boom Boom Boom … i boom – wszyscy się śmieją
  15. Maryla Rodowicz i niemieckie wersje jej hitów
  16. Beatles a dokładnie jeden z ich kawałków okrzykniętych mianem najgorszej piosenki stulecia – Ob la di, ob la da
  17. Cradle Of Filth – kolejne metalowe gówno, jak to z Eurowizji (symbolu wielonarodowego kiczu)
  18. Dimmu Borgir – patrz wyżej
  19. Boy George – to koleś czy babeczka?
img img img
img img

Przykłady można by mnożyć. Mam nadzieje ze wielu ludzi zastanowi się, czego słucha. Nie ukrywam tego, że wielu udało mi się kiedyś posłuchać, ale często miało to charakter żartobliwy humorystyczny. Zresztą każdy był, na domówce tudzież klubie dance gdzie doskonale się bawił przy tego typu hitach. Najbardziej jest niebezpieczny według mnie taki kicz muzyczny, który wpływa negatywnie na ludzi, kiedy to artysta przestaje być indywidualistą, a ludzie słuchający jego muzyki zaczynają się do niego upodabniać.

21 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

14 Mar

Polskie Windows DreamScene

W końcu pojawiło się Windows DreamScene do polskiej wersji Visty. W końcu bo w angielskojęzycznej był ten dodatek dostępny od premiery.
Narazie ściągam ten dodatek. Ma on dość tajemniczo brzmiącą nazwę "Wersja zapoznawcza Windows Dreamscene". Po zainstalowaniu się okażę.

Szkoda tylko ze Microsoft nie zamierza prowadzić prac nad sterowaniem komputerem za pomocą mikrofonu, bo miałem dziś okazję przetestować ten bajer i jest on dość ciekawy. Problemy z nim zaczynają się wtedy kiedy ma ktoś złą wymowę tudzież akcent lub w jego otoczeniu występują inne osoby mówiące w taki sposób ze wydają komendy dla systemu (zdarzyło mi się kilka razy napotkać taki problem).

10 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

13 Mar

Kilka nowinek elektronicznych

Stwierdziłem ze trzeba zmienić w mieszkaniu nieco strukturę sieci domowej w mieszkaniu. Chyba się udało.

img img img

A wszystkie te zmiany przez to, że Vista 64bit nie obsługuje sterowników do mojego modemu, a więc postanowiłem podłączyć komputery przez switcha. Działa, mimo, że ostatnio nie chciało.

Btw. W końcu dziś dostałem przesyłkę ze Szeczecina z zestawem bezprzewodowej klawiatury + mysz marki Logitech oraz kamere LifeCam Microsoft vx3000. Tym ostatnim bawię się już dobre kilka chwil i nadal mnie czymś zaskakuje (chociażby podążaniem kamery za twarzą).

Wniosek: Kilka nowinek, a tak się człowiek cieszy.

4 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

11 Mar

Załosne? Nie wydaje mi się!

Rozmowa dziewczyny z 2 kolesiami.

- Weź se bloga zaóż.
- Boże to jest tak żałosne.

Żałosne jest dla mnie myślenie właśnie w taki sposób...

21 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

11 Mar

Nowy Stary Browar w Poznaniu - wrażenia

Budowa trwała nieco 2 lata, w tym czasie Kulczyk wykupił od miasta park za rzekomo niższą cenę, za co Grobelny (ówczesny i teraźniejszy prezydent Poznania) ma sprawę w sądzie. Ja osobiście uważam, iż jeśli nawet były niejasności to trzeba być wdzięcznym min. Byłej żonie Kulczyka, Grażynie, że w ogóle coś w tym kierunku, w Poznaniu robi, bo równie dobrze mogłaby leżeć do góry tyłkiem na Hawajach i patrzeć na Poznań z pogardą. A jest inaczej. Wykopano w centrum miasta dół głęboki na ponad 10 metrów, wylano go betonem, postawiono fundamenty. Następnie postawiono 100 metrowe dźwigi i rozpoczęto nieprzerwaną budowę, na której podobno zginęło kilka osób. Prace nad Nowym Starym Browarem trwały nieprzerwanie 24h na dobę. Skutkiem tych prac jest największe centrum kulturalno rozrywkowo handlowe Poznania, prawdopodobnie i Polski. Nowe skrzydło powiększy powierzchnię całego obiektu o 57 tys. m kw. do ponad 122 tys. m kw. łącznie. Całość to około 50 tys. powierzchni handlowej wynajmowanej przez 205 najemców. Pasaż ma odwiedzać kilkadziesiąt tysięcy klientów dziennie.

Jakie wrażenia? Jak najbardziej pozytywny. Nowy Stary Browar – czyli drugie skrzydło Starego Browaru – ogromne. Wjary od groma. A sklepów jeszcze więcej. Jak podają źródła, sklepów jest 120, ja osobiście nie policzyłem, ale wierzę. Nowy Browar ma 3 kondygnacje, na każdym sklepy z ciuchami, elektroniką, zabawkami dla dzieci. Na ostatnim piętrze również gastronomia, kawiarnie.
Na dzień otwarcia zaproszono między innymi Katarzynę Bujakiewicz, Piotr Gąsowskiego, The Jet Set oraz DeMono i Goya. Tych trzech pierwszych widziałem osobiście (Lol, co za zaszczyt).

Furorę zrobiło również bicie rekordu Guinnessa i odsłonięcie jedynego na świecie pomnika kufla, z którego każdy mógł nalać sobie kufel zimnego browara. Sponsorem tej części imprezy był oczywiście Poznański Lech (Kompania Piwowarska). Ideą bicia rekordu było napicie się piwa jak największej liczby osób z jednego kufla.

img img img
img img img
img img img
img img img
img img img
img img img
img img img
img img img
img img img
img img img
img img img
Zdjęcia pochodzą z portalu Tutej i Forum SkyScraper.

Złaziłem się konkretnie, przeszedłem wszystko wzdłuż i w szerz (odwiedziłem tylko 2 sklepy – House i Cropp Town, oczywiście nic ciekawego nie było, oprócz grających tam DJ’i, oczywiście Asia już się podjarała tym faktem :)). Chodząc właściwie głównie po holach zmęczyłem się jak nigdy, a fizyczne odwiedzenie w jeden dzień wszystkich sklepów, zarówno z Nowego jak i Starego Browaru jest raczej nie możliwe. Dziwi mnie jedynie fakt, iż niektóre sieci sklepów, które posiadają swoje placówki w starszej części Starego Browaru otworzyły kolejne w nowym gmachu np. Sephora, House, czy Komputronik.

Otwarcie skrzydła kończy II etap budowy Starego Browaru. Jednak jak zapowiada Grażyna Kulczyk, to jeszcze nie koniec: – Przed nami etap trzeci, czyli stworzenie Parku Rzeźby. Jak tylko dostaniemy pozwolenie na budowę, zaczynamy odnawianie parku – mówi właścicielka Starego Browaru. – Mam nadzieję, że będzie to kolejna duma naszego miasta.

img
Sklep firmowy Apple

A dla wszystkich fanów Apple oraz ich produktów - iPod, Mac itp w Starym Browarze otwarto sklep iSpot w którym można zobaczyć i kupić produkty tej marki (zdjęcie powyżej).

17 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

11 Mar

Pijackie konto

Pisane po kilku browarach na kameralnej imprezce. Fragment konta sztucznie założonego na sympatii...

Cóż rzec.
Urodziłem się bo musiałem. Nie byłem szcżeśliwym dzieckeim. Wręcz przeciwnie, czasmi mintaj w oleju to był mój jedyny obiad. Ale jak widać wyszedłem na ludzi .... popatrzeć. Skónczyłem zasadniczą szkołe zawodową, zawód technik kreator żywopłotów. Mam duszę artysty. Często w wolnych chwilach rzeźbie w lodzie (chyba że jest lato). Ogólnie lubię szwedzki jazz a zwłaszcza Erike Johansson. Czasami słucham też fińskiego reagge ( Bobby Kuopio). Jeżeli chodzi o kulinaria to nie jestem wybredny (byle był alkohol to z głodu nie umrę). Jestem kreatywny co objawia sie w mojej pracy zawodowej, Sprzedaje płyty z muzyką z Emule na allegro. Mówią na mnie Bóg Internetu. Uprawiam zawsze bezpieczny seks (czytaj wale konia). Tata mój był wielce zasłużony, walczył o Polskę, walczył o Dębsko, walczył z fiskusem, ale nie ma ojca. Jak ja to mówię zminił numer IP i jest w Koszu teraz i z tamtąd patrzy jak ja podrywam dziewczyny na Sympatia.pl. To tyle jeżeli chodzi o mnie. Jeżeli chcesz mnie bliżej poznać to się rozczarujesz bo nie daje gg na pierwszej randce!


Mój wymarzony partner

Ważne jest żeby nie śmierdział rybami jak mój poprzedni chłopak (kapitan kutra). Szukam osób kreatywnych, z rowinięta prawą półkulą mózgu, tudzież trzewioczaszką. Kluczowym elementem jest aby nie miał syndromu nitschg'o i artroskopi Banteg'o. Ogólnie to brzydze się dziewczynami... które nie dają na pierwszej randce, bo jestem materialistą i nie lubię przepłacać.
P.S. Kocham dziewczyny, które używają tańszych odpowiedników drogich lekarstw.

DJ Sammy - Sunlight (Oliver Lieb Mix)

10 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

9 Mar

Jak to powstały Kolarzowe Wyścigi

W związku z tym, że robi się powoli ciepło to chciałem napisać małą historię jak to stworzyliśmy i wypromowaliśmy we własnych kręgach kulturowych, utarty już „slogan” jako nowe wyrażenie, coś w rodzaju „związku frazeologicznego”. Otóż chodzi tutaj o powiedzonko „kolażowe wyścigi” zamiast „wyścigi kolarskie”. Etymologia powstania tego wyrażenia sięga jeszcze czasów liceum (II LO im. Tadeusza Kościuszki w Kaliszu). Byłem wtedy w II klasie LO. Był to rok 2003. Pamiętam to jak dziś – środa. Ranek – godzina tuż przed 9. Zajęcia z Języka rosyjskiego z Panią Skrzypińską (ci, co ją znają wiedzą, o co chodzi… yellow paper). Temat lekcji dotyczył sportów. Babka pyta się kumpla, mojego sąsiada z ulicy zresztą (Dudiego) aby opowiedział o swoim ulubionym sporcie, a że ten lubił (tak jak ja) jeździć dużo (i jeździł) to mówi po rosyjsku o tym sporcie, ale za żadne skarby nie wiedział jak w tym języku mówi się „kolarskie wyścigi”, a więc jak zwykle improwizował. I P. Skrzypińska słucha, słucha i jeszcze raz słucha z wielką cierpliwością, lekko się uśmiechając, lekko krzywiąc na poszczególnych etapach wypowiedzi. Nagle Marcin kończy, pada zasadnicze pytanie – „Ale, o czym ty Marcinku mówiłeś?”. Na co on odpowiada „O kolażowych wyścigach!”. Ja prawie wpadłem pod ławkę, babka zrobiła banan, a reszta grupy się uhahała.

img
Rowerowa wycieczka z Kalisza do Gołuchowa, tzw. kolarzowe wyścigi. Zdjęcie archiwalne, ze zbiorów pamiętnikarskich Kovala. Na zdjęciu of course ja. Wiek 17-18 lat.

Dj Dlg - The Drums (Antoine Clamaran Re-Edit)

Wniosek: Improwizuj sensownie.

3 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

9 Mar

Add your self. (Dodaj siebie)

Po prostu zostaw swój ślad na poniższej mapie (klikni Join i wypełnij)...

11 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

9 Mar

Niezdecydowanie internetowe

Nie potrafię się coś ostatnio zdecydować. Dosyć, że niezgodnie z umową na kilka dni zablokowała mi kabłówka porty odpowiedzialne za P2P i ściąganie miałem na poziomie 7kb, to przez te kilka dni ściągałem 3gb plik, gdzie po upłynięciu 17,5% paska postępu anulowałem stwierdzając ze to nie ma sensu. Teraz porty mi odblokowali i znów ściągam to badziewie stwierdzając ze tym razem pójdzie szybciej.

Stonebridge feat Isabel Fructuoso - Clorophilla (Put a Little Love) (T&F vs Moltosugo Mix)

Wniosek: Chęć posiadania silniejsza.

18 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

8 Mar

20 pytań do Kovala

Rodzina? 120km na południe od Poznania.
Życiowy sukces? Brak porażek.
Moja duma? Wiedza i łeb na karku.
Plany na przyszłość? Koniec studiów, praca i równoległe rozwijanie jednego z 1000 pomysłów na życie.
Życiowe credo? To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące
Wzór i autorytet? Henry Ford, Adam Smith
Ideał kobiety? Inteligentna, ponętna kruczoczarno-włosa lwica [Asia mnie zabije]
Sympatie polityczne? Donal Tusk [PO]
Antypatie polityczne? Jan Olszewski
Najwybitniejszy polityk ostatniego wieku? Lech Wałęsa
Największe marzenie? Wyspy Bora Bora na Polinezji [spełnij mi je proszę!]
Ulubiony reżyser (film, sztuka)? Quentin Tarantino
Ulubiony aktor(-ka), piosenkarz(-arka)? Anna Przybylska, ostatnio Agata Polic
Ulubiony kompozytor lub malarz? Andy Warhol
Sposób spędzania wolnego czasu? Rozmyślanie, Intern@t
Hobby? Blogging (o ile to można nazwać hobby)
Uprawiany sport? Piłka siatkowa (ostatnio rzadko)
Upodobania kulinarne? Pizza, kebab, gyros. Wszystko co ostre i piekące.
Środek transportu? Tramwaj, Cichorek [:P]
Kim chciałbym być, gdybym nie był, kim jestem? Człowiekiem bez problemów

Chab feat Jd Davis - Closer To Me (Satoshi Tomie Rmx)

15 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

8 Mar

Uzyskiwanie dostepu do Program Files przez programy w Windows Vista

W Windows Vista istnieje problem wynikający z tego, że "starsze" programy, które potrzebują dostęp do swojego katalogu w Program Files nie mogą go uzyskać, gdyż Vista blokuje to swoimi zabezpieczeniami. Takim przykładowym programem jest komunikator Konnekt. Istnieje kilka teorii jak ominąć ten problem. Jednym z nich jest po prostu zainstalowanie programu w innym katalogu niż Program Files. Ja natomiast znalazłem nieco inne i łatwiejsze rozwiązanie min. z tego względu gdyż niepotrzebnie nie zaśmiecamy sobie dysku katalogami programów, ktore powinny znaleźć się w Program Files. A więc po kolei:

  1. Wchodzimy do Panelu Sterowania. Wybieramy Narzędzia Administracyjne
    img
  2. Wybieramy Zasady zabezpieczeń lokalnych i odszukujemy Zasady Lokalne, następnie Opcje zabezpieczeń
    img
  3. W Opcjach zabezpieczeń odszukujemy następującą pozycję: Kontrola konta użytkownika: wirtualizuj błędy zapisu plików i rejestru w lokalizacjach poszczególnych użytkowników
  4. Pozycję włączamy
    img

Wsjo. Instalujemy program np. Konnekt i cieszymy się jego funkcjonalnością.

3 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

8 Mar

Wulgaryzmy s...

Ludziom łatwiej w internecie napisać "fiut" niż "penis", "cipa" niż "wagina". Zresztą po tym można poznać wiek internauty. Im więcej wulgarnych słów, tym bardziej jasne, że to nastolatek, którego podnieca samo mówienie.

Prawda i tylko prawda. Mi się zdarza nawet i tego nie napisać. Po prostu nie mam potrzeby o tym gadać...
Może dlatego, że mieszkam w chłodnym środkowo-wschodnio-europejskim kraju? Nasz temperament jest trochę inny, aniżeli w krajach gdzie klimat jest o wiele cieplejszy. Chociażby taki prosty przykład strefy (przestrzeni intymnej). W Polsce jest to powiedzmy 40-45 cm, dalej na północy nieco więcej około 100cm. A jak jest np. w Hiszpanii? Tam strefa intymna jest właściwie zerowa. Na porządku dziennym spotyka się mężczyznę całującego spotkaną na ulicy kobietę w polik...

Na gazeta.pl przeczytać można, iż polskie społeczeństwo nie dorosło, nie stworzyło wystarczającej elity, która dyktowałaby warunki (chociażby językowe), tworzyła swoisty sawuarwiwr postępowania, eliminujący z publicznego użycia wymienionych we wstępnym cytacie wyrazy. Aktualnie po 1989 roku język zaczęli dyktować nowobogaccy.

2 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

8 Mar

Testosteron tak na Dzień Kobiet

Testosteron – film który w moim mniemaniu pokazał w końcu kobietom jak ich postrzegamy, jak są odbierane i jak naprawdę zachowują się w normalnym życiu. To film o brutalnym świecie, w którym toczy się walka miedzy kobietami a mężczyznami. O świecie w którym każda, ze stron ma swoją racje. Jednak w tym wypadku obronną ręką wychodzą faceci, którzy w filmie zostali ukazani jako ci dobrzy, czytaj wierni, a kobiety jako te niestałe w uczuciach, zdradzające, fałszywe, potrafiące dla zaspokojenia swoich pragnień zrobić wszystko.

Mam nadzieję ze niektóre kobiety po obejrzeniu tego filmu dojdą do pozytywnych wniosków. Jak dla mnie film świetny, idealnie udowodnił, że faceci nie są z marsa.
Zaletą Testosteronu, której nie da się nie dostrzec już na samym początku filmu są aktorzy. Doborowa obsada (Borys Szyc, Piotr Adamczyk, Maciej Stuhr, Tomasz Kot, Tomasz Karolak). No i oczywiście teksty z filmu, które zapewne staną się kultowe niemal tak samo jak cytaty z „Chłopaki nie płaczą”. Ja zapamiętałem min.

„Wróciłem do Polski, w Grecji nie było ogórków kiszonych”
„No to bęc […] tak ci żubra wyłomocze…”
„I co obił Pan ją?”

Co do tego ostatniego, to mam wrażenie, że w kinie tylko ja ten tekst zajarzyłem. Wyobraź sobie ciszę, wszyscy skupieni. Pada ten cytat i co się dzieje – Koval wybucha śmiechem, podczas gdy reszta osób (około 200os) siedzi cicho… Wtopa

Film godny uwagi, w szczególności, że scenarzyści dołożyli wszelkich starań, by „Testosteron” nie okazał się kolejną, prostacką komedią, która razi po oczach i uszach na samą myśl.

21 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

7 Mar

Ukłucie

Co się robi po przebudzeniu? Oczywiście wstaje prawą nogą, dosyć, że wstałem lewą to pierwsze co się stało, to w nogę wbił mi się fragment szkła (szklanki która zbiła się ponad miesiąc temu)

Wniosek: A to pech

16 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

1 komentarz blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

5 Mar

Stasio

A brudna kuchnia kojarzy mi się z niemytą cipa
A debiuty w Opolu z tą samą startą piką
A Elżbieta dwa ma ze złota stopy
A żaby nic nie kumają no, co ty
A jak pada deszcz to niebiescy są kiepscy
A w słońce wychodzą grillowce
A dziewczyny nie do wzięcia są z mojego rocznika
A Na mat fizie jest trudna matematyka fizyka
A kto wrzuca kwasa wierzy ze mu prosto będzie
A za komuny stało się po wszystko w kolejce
A cztery jaja wokół jednej dupy to więzienne love story
A wypoczynek to tucholskie bory
A Wole być starą dupą niż młodym dupkiem
A dresiarze startują z opon piskiem
A facet nigdy takiego tyłka nie będzie miał
A ten, co za młodu się bał ten do końca będzie się bał

A większość kobiet po jednej nocy ma w głowie trójkę w dzieci
A Amerykanie w depresji mówią fajnie leci
A w wyrazie nie prawda jest więcej prawdy
A w wyrazie nie ma porówno do prawdy
A Aphex Twin [?] to współczesny Mozart
A Andy Warhol ściemnił wszystkich ze to popart
A ryby to fakt głosu nie maja
A dorośli z zazdrości to dzieci pod to podpinają
A ostatnio w Polsce wszystko oprócz moczu to gówno
A ja i tak tu zostanę świadom ze jestem rżnięty równo
A Mick Jagger siedzi z musu raz w tygodniu u laryngologa
A ja nie musze, nie przewiduje tego moja umowa
A Żydzi bez kompleksów mają strzeżone puloki
A komu łatwo przyszło ten nie raz dotykał koki
A Kennediego to zabiłem właśnie ja
A zresztą moi mili, co za różnica

A najlepsze prezerwatywy są o smaku chuja
A kobieta przy pierwszym dziecku rodzi na czuja
A Chemical Brothers już od dziesięciu lat nie jedzą ekstazek
A nie jeden z nas chciałby mieć własny dom
A każdy socjolog powinien mieć praktykę w nocnym
A kto w kościele rzuca drobne na biednych niech nie czuje się pomocnym
A najlepsi poeci są ponoć z miasta Myslowitz
A w pierwszym roku życia uczysz się chodzić
A każdy mężczyzna seksi najznakomiciej
A Kołakowski to polski myśliciel
A z kuzynką to i tamto to ponoć nie grzech
A Pavarotti mimo diety je za trzech
A jajecznica własnej roboty jest najlepsza
A dziewica chce usłyszeć ze jest z tobą bezpieczna
A do końca tego tekstu dwóch zdań mi brakuje
A jak brakuje to kombinuje

Stastio - Cz. 4  

Wniosek: Nic dodać nic ująć.

Kazik Staszewski namber 2

Pozwolę sobie zacytować: Stasio korzystając z wolności słowa naruszył prawa tolerancji, fałszywej chciałoby się podszepnąć. Muzyka jego autorstwa chwilami przywodzi na myśl skojarzenie, że autor ze szczególnością upodobał sobie pastisz jako formę artystycznej ekspresji. Faktycznie rzecz biorąc, na obydwu jego płytach Rozbujnik oraz Nie pożyczaj obecny jest eklektyzm od reggae po ambient, industrial chwilami przechodzący w noisowe brzmienia, jednak nurtem dominującym jest hip hop. Nie bez kozery, Stasio to artysta przekorny, niedefiniowalny muzycznie. Odczytuję tego twórcę jako pierwszego narodowego prześmiewcę hip hopu - cynika nie jednego sezonu, lecz kontynuowanej drogi, która określa Stasia jako prześmiewcę konwencji w ogóle.
Zjawiskowość Stasia polega na jakiejś obietnicy. Jest ona, podobnie jak sam artysta nadzieją na normalność w stuce i normalność jej odbiorców, a z tym ostatnim jest już fatalnie. Zaś sam Stasio pozostaje zawieszony w jakimś artystycznym niebycie, bo niby Stasio jest - dla wtajemniczonych i nie istnieje, na dobrą sprawę nigdzie.

Dla mnie ktoś fenomentalny. Warto posłuchać bo najpierw człowiek się bulwersuje, nastepnie słucha dalej w przekonaniu poparcia.

5 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

5 Mar

Jak sprzedaje jeden z większych producentów ciastek

Oto niedostępny i nigdzie indziej niepublikowany film o tym jak pracuje dział marketingu i sprzedaży w jednej z największych firm przemysłu cukierniczego (spożywczego) w Polsce - francuska marka LU. Oto kulisy marketingowego planu dotarcia do grupy docelowej. Warto obejrzeć, gdyż jak wcześniej wspomniałem jest to materiał, który wcześniej nigdzie nie był publikowany. Dowiemy się z niego między innymi o kulisach kampani reklamowej, możliwościach sprzedaży, ludziach którzy dokonali tego.

[C E N Z U R A ]

7 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

5 Mar

Nie ulegniesz

Może Pani chce wymienić?
Nie chce
Nie chce Pani..
[...] Teraz to ja już nie wiem.

Przykład siły socjotechniki jaką są powtórzenia. Cytat pochodzi z programu "Gra w ciemno". Takich krzaczków socjotechnicznych, wyuczonych, którymi operuje Krzysztof Ibisz znaleźć można więcej. Wystarczy popatrzeć na zachowanie, gesty, sposób wypowiadania adekwatny do zainstaniałej sytuacji. Każdy szary człowiek w tym programie, siedząc na przeciwko prowadzącego, kolokwialnie rzecz ujmując by wymiękł.

Btw. Siedząc na przeciwko siebie traktujesz tę osobę jako wroga.

Negatyw - Dziewczyny nie palcie marihuany

Wniosek: Przed siłą perswazji nie uciekniesz...

3 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

4 Mar

Fiksacja rozwojowa

Dorosły mężczyzna mieszka z rodzicami i nie przeżywa pragnień założenia własnej rodziny, związania się z inną bliską osobą, źle się czuje w sytuacjach faktycznej niezależności itp.

Ująłbym to w ten sposób, że w pewnym sensie współczuję tym, którzy są na etapie studiów i mieszkają razem z rodzicami w tym samym mieście, w którym studiują. Mówiąc ściślej – macie przerąbane. Ożenicie (wyjdziecie za mąż) jako podstarzali (podstarzałe) kawalerowie (panny czyt. dziewice). Nazywa się to w psychologii fiksacją (Jeśli w danym okresie jest zbyt wiele lub zbyt mało frustracji podstawowych dla danego wieku potrzeb, prowadzi to do fiksacji.) W efekcie takiej fiksacji np. dorosła osoba żywić może stany wewnętrzne, dylematy, sposoby myślenia itd. charakterystyczne dla młodszego wieku rozwojowego.

Wniosek: Usamodzielnij się względnie, bo czas najwyższy.

BTW. Według psychologi moja osobowość powstała w wyniku fiksacji analnej tzn posiadam takie cechy osobowości jak:

  • upór,
  • skąpstwo,
  • impulsywność,
  • skłonność do gromadzenia przedmiotów,
  • zamiłowanie do porządku,
  • skłonność do kontrolowania,
  • sadyzm i masochizm społeczny, (LOL)
  • bierna agresja,
  • skłonność do robienia na złość i przekór
  • wytrwałość w dązeniu do celów,
  • produktywność,
  • twórczość

Prawda...

22 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

3 Mar

Calisia Kalisz i inne takie

Wczoraj z małym spontanem udałem się na OSiR w Kaliszu na młodzieżowe rozgrywki czegoś tam w piłce siatkowej kobiet. Kilka znajomych koleżanek tam sobie pogrywało (dwie?). I tak oglądając te mecze doszedłem do kilku fajnych wniosków:

  1. Rośnie nam bardzo ładna (dosłownie) nowa kadra zawodniczek
  2. Mimo, że to młodziczki, jeszcze z Liceum to mecze stoją jak na moje oko na dość wysokim poziomie
  3. Warto zainwestować i wesprzeć

Mam też wrażenie, że co niektóre (Calisia Kalisz) na pewno gdzieś za kilka lat zobaczę... Część na pewno już po tym jak napiszą tylko maturę, która w maju (?).

BTW. Nie ma to jak po meczu wrócić na moment do domu, umówić się wcześniej na imprezę, po czym zasnąć i się zdziwić gdy do ciebie dzwonią w sprawie imprezy zebyś się szykował. Chyba wolałem pospać 12 godzin.

4 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

1 Mar

Skakaliśmy dalej niż Mateja. W Poznaniu

Wczoraj rozegrano Mistrzostwa Poznania w komputerowych skokach narciarskich. Były rekordy skoczni, upadki, zmienne warunki, nawet problemy z przeprowadzeniem zawodów.

Kultowa gra w „Małysza”

Zawody rozegrano w „starej, ale jarej” grze „Deluxe Ski Jump”, która zrobiła w Polsce furorę 6 lat temu wraz z wybuchem małyszomanii. Pretekstem do rozegrania turnieju były trwające właśnie w Sapporo Mistrzostwa Świata. Areną zmagań był pub „Alibi”.

Walter Hoffer nigdy się nie daje

Do konkursu zgłosiło się aż 21 zawodników, w związku z czym konieczne okazało się przeprowadzenie kwalifikacji. Niestety, już na wstępie pojawiły się problemy techniczne – nie udało się podłączyć komputera do rzutnika. Dwóch uczestników zrezygnowało z udziału, sądząc, że zawody się nie odbędą. Gdyby byli prawdziwymi fanami skoków, wiedzieliby, że czasem rozpoczęcie konkursu się przedłuża. Organizatorzy dzielnie zmagając się z przeciwnościami losu, podobnie jak dyrektor generalny FIS, Walter Hoffer, postanowili rozegrać konkurs mimo niemożności oglądania skoków na dużym ekranie.

Kobieta na skoczni

Do kwalifikacji na skoczni K-110 przystąpiło zatem 19 zawodników, w tym jedna zawodniczka, która mimo upadku w pierwszej serii zajęła 11 miejsce i znalazła się w gronie 16 uczestników konkursu głównego, wzbudzając aplauz publiczności. Najlepsi w kwalifikacjach okazali się M. Stachowiak, Sylwester Droś i Piotr Kudawczyk.

Upadki, rekordy i zmienne wiatry

Turniej główny rozegrano na 7 skoczniach: K-70, K-80, K-120, K-125, K-140, K-110, K-160.
Podobnie jak w prawdziwych skokach, tak i tu świetne skoki w kwalifikacjach nie zawsze przekładały się na równie dobre w samych zawodach. Od samego początku czołowe lokaty zajmowali Bartek Jagielski, Mikołaj Majewski, Sylwester Droś i Bartek Koreciński. Dopiero po dość loteryjnym za sprawą wiatru konkursie na skoczni K-120, liderem klasyfikacji generalnej został S. Droś, który na kolejnych skoczniach już tylko powiększał przewagę nad goniącym go M. Majewskim. I tak zostało już do końca. Mistrzem Poznania został Droś, wicemistrzem Majewski, a trzecie miejsce na podium zajął Mateusz Koreciński.

Mistrz Poznania w koszulce zwycięzcy (taki odpowiednik plastronu lidera

Pucharu Świata

Emocji w turnieju nie brakowało. Już na pierwszej skoczni K-70 dwukrotnie pobito jej rekord. Najpierw zrobił to Bartek Jagielski, a zaraz po nim Piotr Wollschlaeger ustanowił nowy rekord skoczni – 79,68 m. Były też spektakularne upadki i wiatr, który potrafił przewrócić klasyfikację do góry nogami. Co rusz ktoś krzyczał „Jak Mateja!” albo „Jak Mazoch!”. (To o mnie! Skoczyłem najdalej na K-120 ale niestety zacięła się myszka. Taki pech)

Iwonka – typowy fajter

Jedyna dama w gronie finalistów – Iwona Leszkiewicz walczyła dzielnie i na każdej kolejnej skoczni radziła sobie coraz lepiej. Niestety, ostatecznie zakończyła zawody na ostatnim – 16 miejscu, ale kolejny zawodnik wyprzedził ją zaledwie o 1 punkt. Organizatorzy dzielną zawodniczkę postanowili uhonorować nagrodą specjalną. Po zawodach przyznała, że pierwszy raz grała w „DSJ” i przyszła tu raczej, by dopingować swoich kolegów.

Iwona Leszkiewicz, czyli wdzięk i walka do samego końca.

Wygrało doświadczenie

Zwycięzcą okazał się jednoczesny pomysłodawca i organizator imprezy – Sylwester Droś, który na co dzień studiuje na Akademii Ekonomicznej.

W skoki grałem głównie kilka lat temu, gdy gra była szalenie popularna. W Zielonej Górze organizowano wtedy właśnie takie zawody, na których zdarzało mi się wygrywać. Stąd pomysł, by podobne zawody zorganizować w Poznaniu – powiedział po konkursie. Zwycięzca jako gospodarz zdobył się też na ładny gest i postanowił główną nagrodę rzeczową (przewodnik ufundowany przez księgarnię Bookseller) przekazać wicemistrzowi – Mikołajowi Majewskiemu.

Zwycięzca jako gospodarz przekazał główną nagrodę wicemistrzowi - Mikołajowi Majewskiemu.

Czołowa trójka turnieju otrzymała nagrody, którymi były m.in.:
* tuba lub dzban piwa
* koszulka "Zwycięzca" ufundowana przez firmę A-Laska, Św. Marcin 49
* koszulki i poduszki sponsorowane przez firmę Almatur
* Przewodnik turystyczny "Lonely Planet" ufundowany przez księgarnię Bookseller, przy
ul. Powstańców Wlkp 2b
* Karnet do kafejki internetowej w "Ecafe" na ul. Roosvelta (przy Moście Teatralnym)

Klasyfikacja generalna turnieju:

Miejsce Nazwisko zawodnika Liczba punktów

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.

Sylwester Droś
Mikołaj Majewski
Mateusz Koreciński
Bartek Jagielski
Piotr Gloger
Michał Nowacki
M. Stachowiak
Miłosz Moetnik
Piotr Wollschlaeger
Piotr Kudawczyk
Piotr Kowalski
Adam Juszkiewicz
Tomasz Kaźmierczak
Maciej Micel
Krzysztof Kaniewski
Iwona Leszkiewicz

449
425
374
343
328
322
311
296
293
221
203
170
150
145
131
130

Powodzenie zawodów sprawiło, że już planowane są kolejne w przyszłym miesiącu. Artykuł pochodzi z portalu TuTej.pl

Galeria skoków:

img img img
img img img

 

4 komentarze blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz

1 Mar

Moje aukcyjki na allegro

Dla osób bawiących się w komputery mam kilka aukcji na Allegro:
Płyta główna Asus
DDR Kingston

Dodatkowo mogę wystawić Geforce MX400 64mb i Athlon XP 1600+

Update: Płyta i ramy rozeszły się w kilka godzin po wystawieniu. Niemal jak ciepłe bułeczki

7 komentarzy blipBlipnij facebookUdostępnij facebookBuzz