Prowadzisz stresujące życie? Zaprawdę powiadam ci – TWOJE DNI SĄ POLICZONE. Mam na myśli taką sytuację, w której to podlegasz stresowi non stop, bez przerwy przez kilka godzin. Ogólnie rzecz biorąc stres w innej sytuacji nie jest szkodliwy, wręcz pomocny. To on pomaga mi się zmobilizować, skupić. To on zapewnia mi siłę do wykonania wielu czynności. Jednym słowem krótkotrwały stres jest OK. Niestety są osoby, których dni są policzone, nie tylko, dlatego że ulegają stresowi przez kilka godzin, ale co gorsza – w ogóle go nie odczuwają. Są to osoby chore na przypadłość Addisona (organizm nie wydziela kortyzolu, który jest sterydem, hormonem wytwarzanym przez nadnercza) lub Shy-Dragera (brak epinefryny, czyli adrenaliny w organizmie).
Stres jest dobry? Jak to przecież mnie uczyli czegoś innego? Tak to błędne rozumowanie większości ludzi. Stres przybiera u człowieka formę psychiczną i społeczną. Bardzo rzadko działają na nas stresory fizyczne. Sam stres nie działa na nas bezpośrednio wtedy, gdy ktoś na nas krzyczy, ale powstaje dopiero wtedy, kiedy nasz organizm wraca do stanu równowagi (do równowagi fizjologicznej) po tak zwanym wybiciu. Czyli jednym słowem stres to obrona organizmu, który próbuje przywrócić stan równowagi fizjologicznej.
Jeżeli masz stresujące zajęcie (prace) i myślisz, że wychodząc z roboty o godzinie 15 zostawiasz wszystkie bolączki, stresory w miejscu gdzie pracujesz to muszę ci powiedzieć ze się mylisz. I to bardzo. Jeżeli zestresuję cię teraz o godzinie 9: 30 to jestem tego na 100% pewny, że siedząc sam na sam z kobieta o godzinie 23 odczujesz to, co wydarzyło się rano. I co gorsza – odczuje to też twoja kobieta :P Dlatego impotencja nazywana jest potocznie chorobą prezesów. A dlaczego tak się dzieje? To za moment, najpierw jak stres wpływa na nasze ciało.
Każdy z nas odczuwa stres
Otóż był sobie węgierski Żyd – Hans Selye, który prowadził badania na szczurach. Wszczykiwał im koktajl z jajników do krwi. Gdy łapał szczury do swoich eksperymentów, same szczury wiedziały, co ich zaraz spotka. Podlegały stresorom. Podczas sekcji ich wykazał, że szczury nie tylko te, którym wszczykiwał swój specyfik, ale również te, którym chciał - miały pomniejszone różne narządy. I tak samo działa na nas stres. Takim fajnym przykładem jest to, że gdy stresor zaczyna działać z naszego żołądka odpływa krew – odchodzi ona do kończyn górnych i dolnych. Dlatego też, gdy uciekamy przez dresami w ciemnym zaułku potrafimy tak szybko biec. Inny przykład – wrzody. Powstają nie podczas stresu, ale wtedy, gdy po egzaminie idziesz z kumplami coś zjeść do Sphinxa. Gdy matka z dzieckiem w brzuchu przechodzi stres jej nadnercza wydzielają kortyzol, on szybko dociera do płodu i blokuje wszelki rozwój na czas dopóki organizm nie wróci do równowagi fizjologicznej. W ten czas w ciągu każdej minuty dziecko mogło wytworzyć 20 000 komórek. Nie zrobiło tego – kortyzol skutecznie to zablokował. Więc stresując kobietę przez 10 min możesz jej śmiało potem powiedzieć, że jej dziecko ma 200 000 komórek mniej. Tak samo jest u nas – gdy podlegamy różnego rodzaju stresorom nasz organizm zaprzestaje się rozwijać, przestaje rosnąć, przestaje produkować plemniki (choroba prezesów opisana wyżej). Jakie jest tego wytłumaczenie? Proste – po co ma produkować coś co może być zaraz niepotrzebne bo możesz po prostu do tego czasu nie doczekać. Po co mam remontować dom, jeżeli zaraz będzie tornado? Organizm robi tak samo – zaprzestaje inwestycji. W takiej sytuacji można wytrzymać rok, dwa, pięć. Potem są trwałe komplikacje. Udowodniono, że osoby trwale ulegające stresowi częściej zapadają na nowotwory –następuje zaprzestanie inwestycji min. wyszukiwanie i eliminowanie komórek rakowych (organizm zaprzestaje je niszczyć). Organizm w tym czasie też nie regeneruje się. Jednym słowem ulegając stresorom twoje dni są policzone i nie myśl ze, gdy ktoś zajedzie ci drogę, czy krzyknie to będzie to inny stres niż by ta osoba zabiła ci pół rodziny. Nasze ciało na ten bodziec reaguje zawsze w taki sam jednakowy sposób.
♫ Arka Noego -Nie lękaj się
Wniosek: Żyj spokojnie…