Spokój myśli
Snufkin bardzo ciekawą rzecz dziś poruszył – temat spokoju (nie mylić z pokojem). I ja też sobie tak pomyślałem, że nie lubię jak ktoś mi przeszkadza. Najlepiej myśleć, rozmyślać, wymyślać itp. w spokoju, w ciszy. Przeważnie taką „oazę” spokoju otrzymujemy w nocy, gdy większość „normalnych” już śpi, a pozostają tylko ci, którzy właśnie chcą sobie pomyśleć, ew mają coś ciekawego (pilnego?) do zrobienia.
Osobiście hałas potrafi mi nieźle naprzeszkadzać, człowiek nie może się skupić. Zimą jest jeszcze stosunkowy spokój, jeżeli chodzi o dzieciaki na podwórku, ale gdy nadchodzi letnia sesja i dzieci wesoło wybiegają przed szkołę (skąd ja to znam?) to wtedy mam problem z przejściem na fale beta. Jest to koszmar. Potrafi zdenerwować mnie wszystko, a z równowagi wyprowadzić banalny dzwonek z telefonu.
A czy nie zauważyłeś takiej prawidłowości, gdy jest ci nudno, nie masz, co robić, po prostu nudzisz się i nie możesz podziać w kąta w kąt to masz idealny spokój? Telefon milczy, na GG nikt nie pisze, a w TV nic nie ma. Natomiast, gdy „los” poczuje, choć odrobinę tego, że przez moment możesz być zajęty nie daje ci spokoju – w tym momencie wuchta wjary zaczyna pisać na gadu, dzwonić i przysyłać smsy. Wiele z nich nie zwraca po prostu uwagi na to, że ich po prostu olewasz. Piszą dalej tylko po to, aby ty otwierając ich nowo napisane wiadomości zobaczyć stos przelatujących od dołu do góry (bądź od góry do dołu) głupot … swoisty słowotok bzdur, których nikt w zaistniałej sytuacji nie chce czytać. Baaa nawet na nie odpowiedzieć zdawkową, suchą, czy też pustą minimalistyczną emotikoną, która po prostu ma znaczyć „odpierdol się ode mnie!”.
Wniosek: Ludzie nie mają litości i wyczucia sytuacji…
♫ Flowjob - Run Baby Run Antix Remix
BTW. Takie sytuacje kojarzą mi się głównie z jakimiś komediami, serialami romantycznymi (made In Wenezuela) gdzie to przez dobre kilka odcinków główny bohater przymierza się do wyznania miłości tudzież pocałunku. Kiedy już do niego prawie dochodzi dzwoni zwykły, najzwyklejszy telefon… To mniej więcej taka sytuacja spotyka mnie, gdy mam coś ciekawego, zajmującego do zrobienia a ludzie po prostu o tym nie wiedzą i namolnie mi w tym przeszkadzają…
BTW2. To pierwszy wpis zrobiony przy użyciu Microsoft Office 2007. Niezły ten nowy pakiet biurowy. Aż miło pisać.
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: alfa, beta, fale beta, gadu gadu, gg, know, mind, myśli, mózg, nudy, nudyzm, nudzić się, nudzę się, przemyślenia, rozmyśla, rozmyślanie, rozum, spokój, umysł, wymysł, wymyśla,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
paszczaq | 23 Lut 07, 17:40:23
Całkowitą rację masz Kovalu mnie to strasznie wnerwia, że jak mam czas na prawie wszystko jest cisza…dopiero gdy mam nauke, prace, szkołe, whotever wtedy następuje maksimum dzwoniących, chcących coś itp. Wkurwia mnie to strasznie, ale co poradzić
Nic ino zacisnąć zęby i żyć dalej.
PS. Jak to wpis zrobiony na MSO07 ? Ma jakąś wtyczkę do joggera
Koval | 23 Lut 07, 17:42:42
@paszczak nie nie ma… tylko chciałem zwrócić uwagę że bardzo fajnie rozwiązali w nowym office interfejs użytkownika, jest wiele ciekawych features i nie wymaga tyle szukania co w poprzednich wersjach… oczywiście niektórym będzie sie trudno przestawić. mi pasuje (pewnie idzie jakoś zmienić na klasyczny ale nie zalezy mi zbytnio na tym)
paszczaq | 23 Lut 07, 17:44:33
@Koval Troszeczkę zrobimy OT, wiem widziałem MSO 07 i szczerze na pierwszy rzut oka nie mogłem się zupełnie połapać w opcjach ;-) ale to pewnie kwestia „ogarnięcia” nowego interface 
Koval | 23 Lut 07, 17:45:29
kwestia poznania co gdzie i jak… jak zwykle improwizacja, intuicja i MPiB (metoda prób i błędów)
cimlik | 23 Lut 07, 18:21:05
Wracając do tematu
– myślę, że masz rację, choć gdyby spojrzeć na ten problem z drugiej strony, to okaże się, że sam nieraz przeszkadzam innym w sytuacji, gdy spokój jest niezbędny ;].
Koval | 23 Lut 07, 19:09:22
@cimlik powiem ci, że od jakiegoś czasu gg, jabbera,skype włączam tylko od tak se. wlasciwie z nikim nie gadam, tylko z dziewczyną i z osobami jak coś chce konkretnie (ale w większości potrafie sobie sam poradzić). w rzeczywistości jestem dostępny tylko po to by yć dostepny i pokazać ze jestem
xxxxxxKx | 23 Lut 07, 22:10:15
...
margo | 23 Lut 07, 22:16:54
mi dzis się przegrzała głowa od myslenia. Wniosek z dzisiejszego dnia: „ Nie ufaj nikomu i patrz ludziom na ręce „ idę dla odmiany nie mysleć – spać
Koval | 23 Lut 07, 22:22:58
@margo ja przed poprawką ze statystyki obudziłem się bardziej zmeczony niz po spaniu – cały sen sniły mi sie wzory i zadania
Kasiula | 25 Lut 07, 00:22:07
Żeby mieć spokój najlepiej mieszkać w domu, a nie w bloku. Ja takiego spokoju nie posiadam, na górze mam porąbanych sąsiadów, w koło pełno dziaciaków, tato głośno słucha tv. A ja
A ja włączam Eske na 5, słucham i po prostu się ucze 

