Od nowego semestru, który rozpoczął mi się kilka dni temu mam kilka fajnych przedmiotów. Dziś odbył się jeden z nich, a jest nim mianowicie kognitywistyka, czyli połączenie psychologii i nauki o umyśle i procesach zachodzących w mózgu. Wykład osobiście dla mnie najciekawszy ze wszystkich, jakie do tej pory były. Może, dlatego, że mnie to akurat interesuje. Wykładowca przytoczył kilka ciekawych rzeczy, o których nie wiedziałem. Między innymi były to odpowiedzi na pytania, które nurtowały mnie od jakiegoś czasu (może i kilku lat?).
- Czemu do pewnego momentu po narodzinach nic się nie pamięta?
- Skąd się biorą instynkty i skąd w prehistorii wiadomo było jak kopulować (Lol :D)?
Obalone zostało również moje przekonanie o tym, że zanim się podejmie decyzje należy pomyśleć nad tym kilka razy. Nie jest tak do końca, gdyż każda nasza decyzja opiera się na emocjach. Pewnie teraz powiesz, że np. biznesowych, finansowych decyzji nie można podejmować na podstawie emocji. Nic mylnego tylko jak ich uniknąć? Nie mógł nawet tego zrobić jeden z najlepszych brokerów na świecie, który posiadał 190 punktów IQ. Pewnego dnia dowiedział się, że zachorował na raka mózgu, a że pracował i mieszkał w Bostonie, ośrodku uniwersyteckim, w którym znajduje się jeden z najlepszych oddziałów neurochirurgii został zoperowany przez najlepszych lekarzy w branży. Wyzdrowiał. Po tym wszystkim dostał po raz kolejny do rozwiązania test na inteligencje. Okazało się, że z jego mózgiem wszystko w porządku (nadal posiadał wcześniejszy iloraz inteligencji). Wrócił do pracy. Na wstępie miał do wykonania kilka zleceń. Jak się później okazało, po operacji nie stracił wprawdzie swojego poziomu IQ, ale nie był w stanie podjąć racjonalnej decyzji. Zamiast tego zajmował się podlewaniem kwiatków na parapecie. Jego godzina, jako brokera wyceniana była na 1000$ a on po prostu podlewał sobie paprotki. Finał jego historii jest taki, że skończył swoją karierę, jako bileter. A jaki morał z tej długiej historii? Otóż taki, iż wprawdzie po operacji nadal miał swój poziom 190 punktów IQ to nie mógł podjąć decyzji biznesowej. Badania wykazały, że podczas operacji nie uszkodzono mu wprawdzie ośrodka inteligencji akademickiej (?) ale usunięto mu ośrodek odpowiedzialny za emocje. Wynikiem tego było to, że nie mógł pracować już, jako broker na giełdzie. Jego przykład i historia potwierdza to, że nie jesteśmy w stanie podjąć najmniejszej, nie mówiąc o dużej biznesowej, decyzji bez udziału emocji.

Otwórz swój umysł... Po prostu
Kolejnym pytaniem, na które udało uzyskać mi się odpowiedzieć było to, dlaczego każdy z nas nie pamięta nic ze wczesnego dzieciństwa. Otóż spowodowane jest to istnieniem, a dokładnie rozwojem hipokampu, który odpowiada za pamięć w naszym mózgu. Podczas narodzin on po prostu nie działa i z tego względu nie jesteśmy w stanie niczego trwale spamiętać (rozwija się do 3go roku życia, co decyduje, że dopiero po trzech latach od narodzin zaczynamy, co nie, co pamiętać). Wyjątkiem od tej reguły są doznania traumatyczne jak oparzenie, upadek ze schodów, czy złamanie ręki, gdyż takie oto informacje zapisywane są, jako traumy w ośrodku zwanym ciałem migdałowym.
No i w końcu ostatnie nurtujące pytanie – skąd w prehistorii ludzie wiedzieli jak kopulować? Odpowiedz jest prostsza aniżeli by się mogło wydawać. Wiadomo jest to związane z instynktami (tak to odpowie niemal każdy). Mnie to nie satysfakcjonowało, dlatego też szukałem dalej (szukajcie a znajdziecie…). W końcu znalazłem. Związane to jest głownie z trójpodzielnością mózgu (mózg dzieli się na 3 poziomy: gadzi, paleossaków i prymatów). Owe instynkty i zachowania wrodzone jak np. oddychanie są zapisane właśnie w jednym z tych układów, a dokładnie w pierwszym (gadzim). Mózg gadzi to inaczej pień mózgu, najważniejsza część, w której zachodzi homeostaza (utrzymywanie stabilności organizmu). O jego wadze w naszym organizmie świadczyć może fakt, że po jego uszkodzeniu nasz organizm nie jest w stanie samoczynnie funkcjonować (nie można oddychać, trawić, poruszać się). Tak jest w większości poważniejszych wypadków związanych z uszkodzeniami mózgu, np. ludzi lubiących szybką jazdę na motorze (dawcy organów? A może skór?).
Wniosek: Mózg najważniejsza rzecz
Btw. U płodu podczas 60 sekund powstaje 200 000 komórek mózgowych. Niestety z biegiem czasu je tracimy podczas procesów apoptozy (samodestrukcja mózgu). Szczególne jej silne działanie jest obserwowane u osób, których rodzaj wykonywanej pracy nie wymaga znacznego zaangażowania mózgu…
Wniosek: Uczyć się cały czas, by mieć sprawny mózg, a co za tym idzie nie być ograniczonym
Btw. Nie bez znaczenia jest tu powiedzonko: Im starszy tym głupszy…