To kolejny wpis z serii „to mnie wk#$%&ia”, czyli kolejne „coś” irytującego. Tym razem będzie o kiczu internetowym, który wszech ogarnia mnie. Kicz jak wiadomo to pojęcie względne, aczkolwiek myślę, że wiele osób się ze mną zgodzi. Bo dobrze zdaję sobie z tego sprawę, że nie tylko ja uznaję to za przejaw kiczu. A co dokładnie uznaję? Już wyjaśniam. Po kolei.
Grono.net
Używanie grona do tego by pochwalić się ile ktoś ma znajomych. Często spotykam na gronie profile osób, które mają wuchtylion zaproszonych osób. Są w dodatku z tego dumne. Chwalą się tym, a tak na prawdę nie zamienili z nimi ani jednej wiadomości.
Gadu Gadu
Samo używanie GG nie jest objawem kiczu. Komunikatory w pewnym sensie oszczędzają czas, pozwalają nam oszczędzić również pieniądze (nie musisz dzwonić z „komci” (pozdrawiam 12 latki) lub wspierać korporacyjne TP S.A.). Natomiast za kiczowate uważam pedalskie opisy, tzn co robie, gdzie jestem. Publiczne wyrażanie swoich uczuć „koffam” itd.
Księżniczki
To też charakterystyczny typ kiczu kultury internetowej. Narodziło ich się w ostatnim czasie bardzo dużo. Nie sposób ich powstrzymać przed dalszą prokreacją (pączkowaniem). Można je poznać po charakterystycznych opisach, i stylu pisania np. oooł soooł~ prinsesssSuperstar*jorso łoridżinal . Dla tych którzy nie rozumieją ich języka stworzono jakiś czas temu specjalny translator, dzięki któremu każdy, nawet laik i przybysz z XVw. Powinien je zrozumieć
Zimne suki
Istnieje również kategoria zupełnie kontrastowa, inna niż księżniczki internetowe. Są to tak zwane zimne suki. To przeważnie „laski” zgrywające oziębłe, agresywne, bez uczuciowe kobiety (bezwzględne). Często w swoich profilach mają ujęte opisy typu „jestem zdzirą, lubię się pieprzyć. Jeżeli ci się tu nie podoba nie musisz tego czytać A w ogóle to spierdalaj”. Odpowiednikiem męskim są COX.dot.COM, to znaczy kolesie pokazujący w swoich profilach zdjęcia masy mięśniowej. Pseudo gangsterzy, którzy rzekomo przesiadują przed komputerem z gunem, mający 2 wyroki w zawieszeniu i udający twardzieli. Jest teoria, że to prawdopodobnie miękkie pały. Kategorią pochodną do nich są dzieci neostrady
Profile
Chodzi tu o masowe społeczności takie jak fotka.pl, grono. Znaleźć często można tam dużo kiczu, jak kolorowane profile (fotka.pl), opisywanie rzeczy które i tak wszyscy wiedzą, pisanie o wymarzonym partnerze, że „musi mieć to coś” i ze „jak ktoś chce wiedzieć jaki jestem to niech zagada”.
Inwencja
Brak własnej inwencji w pewnym sensie jest kiczem. Wiele osób oprócz tworzenia pedalskich, wyżej opisanych opisów nie potrafi również stworzyć tego swojego, charakterystycznego. Kopiuje je często z takich stron jak opisy-gg.com .
Blogi
Oczywiście mam na myśli Blogi 12-latek, których poczucie wartości graniczy z zerem, a poczucie estetyki równa się właśnie kiczowi. Przesyt obrazków, misiów, emotikon na żywca skopiowanych z GG. Wszystko nie umiejętnie wkomponowane w treść strony. Dodatkowo kiczowato wyglądająca pokolorowana na różowo czcionka.
SyNdROm ZePsOOtEj kLaWiAtUrY
Syndrom zepsutej klawiatury, jest dość powszechny nie tylko w pedalskich opisach, ale również w powyższej kategorii kiczu internetowego tzn. blogów 12-latek. Polega on na pisaniu tekstu na przemian ze wciśniętym Shiftem, ew. Caps Lockiem. Łączy się również pośrednio z księżniczkami internetowymi
♫ Lil Louis - French Kiss
Wniosek: Jesteś taki - zmień się.
Jednym słowem pozwolę sobie nazwać kicz internetowy OBJAWEM PUSTOTY.