Ale ze mnie sknera
Drukuję ściągi na starych kserówkach z pierwszego roku. A wszystko po to, by zaoszczędzić kasę na papierze.
Z drugiej strony nie dla przyjemności studiuję ten kierunek, który studiuję. Chyba czegoś pożytecznego w końcu się nauczyłem (uczę)...
♫ Eternal Soul - Lifting Me Higher (Bassmonkeys Rocket Mix)
Update godzina 16:06: Stata nawet nawet mi poszło. mam nadzieję, że nic nie sknociłem. wyniki mam identyczne jak Anita. Chyba będzie okey.
Post napisany w kategorii galeria, przemyślenia, studia i oznaczony tagami druk, drukarka, koło, papier, ryza, statystyka, studia wsb poznań, ściagi, . Dodaj do ulubionych permalink lub wyślij trackback.
Komentarze:
Kasiula
Koval ale moje ściągi z zeszłego roku są w opłakanym stanie :P a pozatym .. hm .. jakoś nie lubie jak mam coś z drugiej strony na ściądze :>
faxe
Statystyka, ble. Mam z tego warunek (;
zx
I dobrze, trzeba szanować drzewa…
RioT
Patrz pan, ja jutro mam koło ze Staty całe szczęście opisowej ;D
Koval
@faxe i riot… widzę ze czytaliście tę ściąge bo nigdzie nie pisałem ze mam koło ze staty @kasiula ja tez je magazynuje… a nóż może się przydadzą @zx fakt… przy okazji więcej zielonych drzewek ostanie @riot z opisowej miałem… nie zdałem. muszę poprawić btw. a dziś mi nawet nawet poszło. wszystko zjechałem ze ściągi [każdy wzór] ale po to je robiłem. ten semestr mam słaby na maxa. same beznadziejne przednioty 
RioT
no te wzory to poznam z odległosci kilometra ;D Ja całe szczęście mam samą opisową
Bo jakbym miał scałkować coś, to by juz kiepsko było. Jedynie co mi idzie z całkowiania, to całkowanie piwa po objętości ;D
Koval
@riot kocham całeczki. uczyłem się ich i uczyłem. najpierw do wejsciówki, potem do koła, potem na korki, potem do egzaminu, potem na korkach, potem na poprawkę egzaminu, potem jeszcze raz, po raz ostatni na warunek 
i w końcu mam całą tę matmę z całkami w dupie. łącznie policzyłem ich około 700. A babka na korkach mówiła, że jak policzy się 500 całeczek to pamięta się je do końca… miała rację. dziś nawet kumplowi liczyłem całeczkę i pamiętam to jak bym miał jutro egzamin 
RioT
Dla mnie całka od zawsze była złem, od zawsze znaczy od mojej półrocznej kariery politechnicznej ;) a Finanse i Bankowość, co za luz i spokój
praktycznie 0 nauki, a prześlizguję się ładnie z semestru na semestr, z małymi niekiedy problemami i z 2 krótkimi warunkami w sumie za 200 PLN jestem na 2. roku 
Koval
moj brat skończył polibude we Wrocku. no to mamy podobny kierunek, ja wydział finanse i bankowość kierunek zarządzanie i marketing…
jaka uczelnia i gdzie

RioT
Wydział Finansów i ubezpieczeń AE Katowice: Finanse i rynek ubezpieczeń (licencjat)
Koval
@riot nie wiedziałem ze macie AE w Katowicach… ale może dlatego, że to nie mój rejon. No to dziś świetują Katowice, bo święto Barburki

RioT
Świętowac bym świętował, jakby nie koło ze staty ;D i z rachuny finansowej już w czwartek… blah, zaczyna się 
A wracając do matmy to szczęśliwie zalki na 5.0 i 4.0 i miałem zwolnienie z examu ;)
Koval
to cwaniak jesteś z matmy 
rachunkowość finansowa… nie kumam tego jeszcze… blee na szczęście mam jedno koło w styczniu. zdążę się nauczyć
Bzzzyku
Też ściągałem, ale nie jest to coś czym chciałbym się chwalić. wręcz przeciwnie – ja się tego wstydzę.
Optymalizacji zużycia papieru natomiast pogratulować.
Koval
ja tylko drukowałem ściąge. ja nie ściągałem Bzzzyku. tylko takie zabezpieczenie. wiesz lepiej się człowiek czuje :P
Podgląd komentarza:

