Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami

26 Lis

Czy w Polsce mamy dużą rozpiętość dochodową?

Czy Polska jest zróżnicowanym krajem pod względem dochodów? To pytanie nurtowało mnie od dawna. Często słyszałem, że USA są krajem o bardzo dużym kontraście. Mieszkają tam ludzie bogaci, którzy dorobili się bardzo szybko (jakże znane jest wszystkim pojęcie od pucybuta do milionera), ale również tacy, którzy egzystują z dnia na dzień. To potrafię sobie wyobrazić i udowodnić, że faktycznie tak jest. A co z tą Polską? Najlepiej jest oprzeć swoje dalsze wnioski na podstawie współczynnika Giniego. Jest to wskaźnik stworzony przez Corrado Giniego,, który pokazuję nam nierówności w dochodach danego społeczeństwa. W Stanach wynosił on w 2005 roku 0,41. Natomiast najnowsze dane z 2005 roku mówią, iż w Polsce ten wskaźnik kształtuje sie na poziomie 0,31-0,33.

Współczynnik Giniego należy interpretować w ten sposób, że im jest wyższy tym nierówności w dochodach w danym kraju są większe. W tym momencie można dojść do wniosku, że zróżnicowanie dochodów dla mnie, osoby mieszkającej w Polsce jest o wiele większe w Stanach Zjednoczonych, aniżeli w Polsce, gdyż u nas ten wskaźnik jest o 0,10 mniejszy.

gini index

Jak widać na powyższym wykresie, jeżeli chodzi o zróżnicowanie dochodów, Polska plasuje się w środku krajów europejskich. Co ciekawe, nasz południowy sąsiad - Czechy, który tak samo jak Polska należał jakiś czas temu do krajów komunistycznych jest na drugim miejscu. Czechy są dowodem na to, że wielkość współczynnika Giniego nie obrazuje wysokości dochodów ludności w danym kraju. Nie wiąże się jako tako również z wysokością PKB. Świadczy o tym formuła jaką wyznaczamy index:

wzór współczynnik giniego

gdzie:
jest przeciętnym dochodem gospodarstw domowych, a y - dochodem tych gospodarstw

Na świecie typowa wartość Gini Index wacha się między 0,24 a 0,71. Ową prawidłowość obrazuje mapa:

img
Gini Index na świecie

Zjawisko rozkładu dochodów w społeczeństwie z punktu widzenia kryterium sprawiedliwości analizuje się za pomocą krzywej Lorenca [krzywa,która tworzy wykres na podstawie współczynnika Giniego].

lorenz krzywa

Krzywa nachylona pod kątem 45 stopni przedstawia idealny rozkład dochodów w społeczeństwie. Z powyższego rysunku wynika, że jeżeli dochody znajdujące się w dyspozycji społeczeństwa równają się 100% to zgodnie z idealną krzywą procentowy udział ludności w tych dochodach odpowiada idealnej strukturze. Tak więc równy podział dochodów występuje gdy 80% dochodów otrzymuje 80% społeczeństwa (punkt E). Przykładem nierówności może być fakt, że 80% ludności dysponuje zaledwie 50% dochodów (Punkt E'). Natomiast jeżeli dochody ludności zostaną opodatkowane punkt E' przesunie się w lewo. Powyższą krzywą Lorenza można zinterpretowac w ten sposób, że współczynnik Giniego wyliczamy poprzez podzielenie sumy pomarańczowego i niebieskiego pola przez pole pomarańczowe.

Faktyczny rozkład dochodów w społeczeństwach jest bardzo zróżnicowany, a przyczyny jego występowania bardzo złożone. Wysokość dochodów zależy bowiem od poziomu wykształcenia, wykonywanego zawodu, intensywności pracy, miejsca zamieszkania, wielkości rodziny, predyspozycji fizycznych i umysłowych...

W Polsce współczynnik Giniego systematycznie wzrasta, a więc i zróżnicowanie dochodów w naszym kraju dąży do coraz większej różnorodności, a rozpiętości z danymi z innych krajów wynikają z procesem transformacji systemowych.Dotyczy to również i Polski, w której następują rozpiętości dochodowe wraz z pogłębiającymi się obszarami ubóstwa, które wynikają z działania mechanizmu rynkowego.

Wniosek: Nudziło mi się

Trackbacki:

Brak Trackbacków.

Tagi: ,


Wpisy możesz także czytać przy użyciu technologii RSS subskrybując wybrany kanał.

Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile

Komentarze:

Łukasz | 26 Lis 06, 18:31:26

baaaaaaardzo ci się nudziło :D

Miedziany kulek | 26 Lis 06, 18:52:24

A dla mnie to jest wlasnie ciekawe, bo bardzo spoza mojej dziedziny.

Jedna uwaga: w tekscie podajesz chyba wspolczynnik znormalizowany (0..1) podczas gdy wykres ma wartosci znacznie wieksze (procentowe?).

Koval | 26 Lis 06, 18:54:53

tak bo można to ująć do wartości procentowych mnożąc przez 100

Miedziany kulek | 26 Lis 06, 18:56:33

Domyslam sie. Na polibudzie mi wpoili czepianie sie takich rzeczy :)

Koval | 26 Lis 06, 18:58:42

no róznicy troche jest między 0,31 a 31, no ale wiadomo chyba o co chodzi

Anonim | 10 Mar 08, 01:43:36

:):uklon

adamovski | 19 Kwi 08, 23:09:47

Bardzo ciekawe dane. Wcale Ci sie nie nudzilo. Czemu tego typu konkretne dane i porównania można znaleźć na internecie a brak ich w w mediach (TV, prasa)?

Koval | 20 Kwi 08, 17:20:35

@adamovski dostalem je od wykladowcy ;)

Sylwia | 20 Paź 08, 21:13:52

Cześć,
możesz podać literaturę z której skorzystałeś?

Dodaj komentarz: