Wszystkie prawdy, które wam tutaj wyłożę są bezwstydnymi kłamstwami

 

1 Lis

To co zwykle, czyli Wszystkich Swiętych

1 listopada to dla wielu ważny dzień. W 2006 roku świat żywych opuścili między innymi:

  • Ks. Jan Twardowski
  • Hanka Bielicka
  • Stanisław Lem
  • Kazimierz Górski
  • Ewa Sałacka
  • Steve Irwin
  • Marek Grechuta

Nigdy nie lubiłem tego świeta. Dosyć, że 1 listopada zawsze przynosi zimno, wiatr i deszcz to w dodatku nie ważne jak bym się ciepło ubrał i tak zmarznę (a gorący ze mnie chłopak). Nie lubie korków, tłoku i pośpiechu ludzi. Oto co mnie irytuje w tym dniu.

Kupując badziewny znicz przed cmentarzem zapłaciłem 5 zł. Pomyślałem sobie, że nieźle dziś sobie zarobią na takich naiwniakach jak ja. Idę o zkład, że takowy znicz u producenta nie kosztuje więcej niż 2 zł. Jeżeli moje obliczenia były by prawdziwe to dzięki takim osobom jak ja [a jest to 98% społeczeństwa] na każdej sztuce zarabiają około 2-3zł. Oczywiście jest we wszystkich mediach lansowany trend, że na każdym grobie powinien palić się przynajmniej 1 znicz. Wiem wiem – chodzi tu o pamięć. Jestem ciekaw czy ktoś policzył kiedykolwiek ile zysku z tego święta mają kwiaciarze, „zniczarze” itd?

znicz img

Jeżeli chodzi o mnie to pojawiłem się dziś na cmentarzu, postałem 15 min i zwinąłem się do auta bo zmarzłem. Oczywiście reszta rodziny musiała zrobić pokazówke i przyjechać najwcześniej (godzinę przed maszą) i odjechać najpóźniej (kwadrans po mszy). No pewnie! Tyle się na cmentarzu dzieje, że nic nie może ich ominąć. A może pilnują kwiatów i zniczy przed (jak to mówią) cmentarnymi hienami? Odpiwiedz chyba tylko oni znają. 1 listopada, ta cała atmosfera i świeto zmarłych to dobre dla osób sentymentalnych, ale nie dla mnie. Życie przelatuje zbyt szybko przez palce, żeby rozpamiętywać przeszłość. W tym momencie nie neguję faktu, że należy pamiętać o swoich bliskich, mam po prostu na myśli to, że jakoś to całe święto było i jest dla mnie swoistą traumą.

Wniosek: Non omnis moriar

BTW. Od wuja Tadka na cmentarzu dowiedziałem się, że będzie kolejna biba rodzinna. Za mąż wychodzi kuzynka (Patrycja). Co najfajniejsze - jest w moim wieku

Trackbacki:

Brak Trackbacków.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile

Komentarze:

ola | 1 Lis 06, 20:42:19

Chciałam zaspokoić Twoją ciekawość, napewno ile zysku z tego swięta mają kwieciarze policzyli sami kwieciarze:)

Koval | 1 Lis 06, 20:55:20

Ola na pewno się tą informacją nie podzielą

ola | 1 Lis 06, 20:57:50

ale zawsze możesz im za rok zrobić konkurencję i się przekonać:)

Koval | 1 Lis 06, 20:59:19

stać na tym zimnie brrr... płacić potem podatki brrrrr... chociaż to samo powiedział mój ojciec zebym za rok spróbował

ola | 1 Lis 06, 21:01:23

ciekawe ilu z nich płaci te podatki:)

ola | 1 Lis 06, 21:02:01

i dlaczego ja tu wkółko mrugam, denerwujące

Koval | 1 Lis 06, 21:02:03

ty faktycznie... zaden urząd podatkowy nie pracuje w dniu wsyzstkich świetych

Koval | 1 Lis 06, 21:04:05

@Ola... mrugasz?? lol... jak to się robi?

ola | 1 Lis 06, 21:05:25

o tak:)

ola | 1 Lis 06, 21:05:52

;)

Koval | 1 Lis 06, 21:06:04

hmmm ... mi nic nie mruga... :)

Kasiula | 2 Lis 06, 15:15:53

Koval kuzynka Patrycja chyba się żeni z miłości do dzieci :D ot co, cała filozofia dzisiejszych ślubów :D hihi.

Koval | 2 Lis 06, 15:24:24

Kasiula. o właśnie chyba nie. zaręczyny zaręczynami - właściwie to jeszcze nie wiadomo kiedy weselicho. równie dobrze może być za rok, dwa. ale też tak na początku pomyślałem

Kasiula | 2 Lis 06, 15:25:17

Koval eeee to zaręczyny dopiero ? :P To jeszcze może się z 300 razy rozmyślić :D

Koval | 2 Lis 06, 15:26:44

np. mój brat. zaręczył się jak wyjeżdzał na studia. ślub był dopiero teraz 21 sierpnia.

Dodaj komentarz: