Solonez
Soloneza czas zacząć. Co przez to rozumiem?
A właśnie to, że odłożyłem wczoraj na bok angielski i zaczął się maraton z matematyką, panem Matłoką i bogiem.
Do wykonania mam taki plan:
- finansówka
- pochodne
- ekstrema lokalne funkcji
- całki
- macierze
- układy równan z wieloma niewiadomymi
- ekstrema warunkowe i bezwarunkowe
Z materiałem musze wyrobić na 12 września na poprawke. Wtedy bedzie mój horror. Będzie się ważyło moje "być albo nie być". Zdąże!!
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: akt boga, cud, matematyka, poprawka, studia,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
Pionio | 31 Sie 06, 11:02:40
Powodzenia

enforces | 31 Sie 06, 11:08:19
@Pionio przyda sie
gokok | 31 Sie 06, 20:44:38
Dasz radę. trzymam kciuki 
apyszka | 8 Wrz 06, 21:44:39
hej
poszukuje kogos kto moze mi pomoc opanowac extremum w jeden wieczor (przez net) dasz rade 
enforces | 8 Wrz 06, 22:26:17
dopiero po 12 września

