Reanimacja
Popadało, zamiast deszcz zmyć kurz z drogi, zrobił papke. Samochody slizgały się jak na lodzie, szczególnie na zakręcie niedaleko mojej działki. Od rana były 2 wypadki. Najpierw koleś jadacy do pracy wyleciał z zakrętu i wpadł do rowu, potem po południu na tym samym zakręcie, niemal w tym samym miejscu zderzyły się 3 auta, w tym cięzarówka i któryś z tych samochodów potrącił rowerzyste. Przyjechała karetka i zaczeli go reanimować na środku ulicy. Ale nie znam więcej szczegółów. Jak wracałem droga była już sucha, a slady uprzątnięte.
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: deszcz, kalisz, karetka, opatówek, policja, reanimacja, wypadek,
Wpisy możesz także czytać przy użyciu technologii RSS subskrybując wybrany kanał.
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

