1 Lip
18
Właśnie pisze notke z kompa kumpla, jestem u niego na osiemnastce. Jestem zmęczony, wódka mi nie wchodzi, lekko przymulony. Dziwny dzien. Własciwie to był. Bo już sie kończy. A dzien bardzo emocjonujacy i stresujący (egzamin z matematyki). Myśle, że mi dobrze poszło, sprawdziłem sobie 3 zadania i mam je dobrze (3 na 4). Ale niczego w życiu nie można być pewnym, zawsze prof. M. może sie doczepic do jakiegoś szczegółu.
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: egzamin, exam, impreza, kalisz, marian, matematyka, matma, matłoka, osiemnastka, łukasz,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze:
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

