26 czerwca 2006
Tam gdzie wy kończycie, ja dopiero zaczynam
Jak to pięknie brzmi na tle wydarzeń, które ostatnio sie wydarzyly. Co takiego? Nie zostałem wpószczony na egzamin z matematyki. Dogadałem się z profesorem na inny termin 1 lipca. W czasie mojego przygotowania do tego egzaminu na sobote, oddane zostały testy. I tu uwaga. Zdały 3 osoby z mojej grupy (z całej wykładowej 22). Troche się wystraszyłem, mówiąc kolokwialnie – zeschizowałem. Więc powyższe stwierdzenie „tam gdzie wy kończycie, ja dopiero zaczynam” ma sens. Bo 90% osób już skonczyło, a ja własnie zaczynam. Zaczynam ... zaczynam ... zaczynam swój koniec?
Trackbacki:
Brak Trackbacków.
Tagi: egzamin, matematyka, poznań, wsb,
Publikowane komentarze są wyłącznie opiniami użytkowników mojego bloga i ich własnością. Nie odpowiadam za czyjeś myśli i opinie. Istnieje możliwość formatowania komentarzy przy użyciu Textile
Komentarze
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

